Przejdź do głównej zawartości

PIWO ŻYWE

ALK.6,2%. Trunek ten jest legendą wśród koneserów piwa, zna je każdy miłośnik złocistego trunku (a kto nie zna miłośnikiem piwa zwać się nie powinien), obecny na rynku od 2004 roku. 

Zdobywca wielu nagród i wyróżnień, zwycięzca niejednego piwnego plebiscytu. Bodajże pierwsze naprawdę niepasteryzowane piwo (termin ważności tylko 35 dni!) dostępne w całym kraju! To właśnie Żywe, a nie Kasztelan zapoczątkowało renesans piw niepasteryzowanych w Polsce.
Żywe posiada nienaganną prezencję: piękny bursztynowy kolor, gruboziarnista, średnich rozmiarów, biała piana, która nieznacznie oblepia szkło, niestety po paru minutach schodzi całkowicie.

Zapach ewidentnie słodowo-drożdżowy, naprawdę przyjemny, lekko zbożowy z akcentami chlebowymi. Czuć w nim świeżość, naturalność i oryginalność.
Wielowątkowy smak i treściwość mile łechcą moje kubeczki smakowe. Mam wrażenie, że piwo zostało uwarzone jakby wczoraj, przewija się tu jęczmień, delikatna słodycz pochodząca od słodu, drożdże, nienachalna kwaskowatość, a na finiszu lekka goryczka. Całość idealnie się komponuje i nie drażni przełyku, ani żołądka.
Naprawdę wysoka półka, chciałoby się rzec: perła wśród piw, ale ten tekst jest już niestety zarezerwowany ;>
OCENA: 8/10
CENA: 4.29ZŁ (Alma)
BROWAR AMBER

Komentarze

  1. Dobre piwko, nawet po terminie smakuje dobrze

    OdpowiedzUsuń
  2. Mam wielki sentyment, smak, zapach, wysycenie - wszystko na wysokim poziomie

    OdpowiedzUsuń
  3. Żywe z Ambera.. pamiętam początki piękne czasy !

    OdpowiedzUsuń
  4. dla mnie za słodkawe w smaku,jedno mogę wypic,ale wiecej moze zemdlic...

    OdpowiedzUsuń
  5. Mi bardzo smakuje, chociaż nie jest to typowe piwo do picia w dużych ilościach na imprezie. To raczej ten typ, który się degustuje, jedno-dwa piwka max :)

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

NAJCHĘTNIEJ CZYTANE

WIELKI TEST PIW W ZIELONYCH BUTELKACH

OKO W OKO - Perła Chmielowa (brązowa butelka) vs Perła Chmielowa (zielona butelka)

Zgodnie z zapowiedziami teksty ukazujące się na blogu, gdzie porównuję ze sobą dwa piwa noszą od teraz nazwę „Oko w Oko” i stanowią niejako odrębny dział. Oczywiście wciąż są to recenzje, ale w moim odczuciu chyba nieco bardziej interesujące niż tradycyjne posty. Piwa tu opisywane są w jakimś stopniu do siebie podobne, może nawet niekiedy identyczne (przynajmniej w teorii). W każdym razie zawsze coś ich ze sobą łączy, ale też jednocześnie niekiedy dzieli. Moim zadaniem jest wskazać różnice i podobieństwa oraz rozstrzygnąć, które z nich jest lepsze i dlaczego. Jak widzicie dziś zajmę się piwem Perła Chmielowa Pils, bo tak brzmi pełna nazwa najbardziej popularnego „piwa regionalnego” z Lubelszczyzny. Nie zamierzam tutaj wchodzić w dysputy, czy Perła Browary Lubelskie to browar regionalny, czy już koncernowy. Faktem jest, że to moloch, a jego piwa można bez problemu kupić w całej Polsce. Kto nie był nigdy na Lubelszczyźnie zapewne nie wie, że w tamtych stronach słynna Perełka występuje w…

CZYM RÓŻNI SIĘ PODPIWEK OD KWASU CHLEBOWEGO?

Już jako mały brzdąc, niejednokrotnie widywałem na półkach w markecie owe „mityczne” i tajemnicze napoje i zastanawiałem się, co to jest u licha? Jak to smakuje, czy dziecko może to pić? Czy to ma alkohol? U mnie w domu jakoś nigdy nikt się nie imał tego typu wynalazków. Z perspektywy dorosłego człowieka również co jakiś czas natykałem się na różne podpiwki i kwasy chlebowe, ale nadal przez długie lata nie wiedziałem, czym różni się jedno od drugiego, jak one smakują i jak się je robi? Przeważnie stoją na półce z piwami, więc czy to są jakieś piwa może?
Sprawa nie dawała mi spokoju, mimo iż nie znajdywałem nigdy odwagi, by kupić coś takiego i spróbować. Zawsze wolałem wziąć starego, sprawdzonego Żywca lub Tyskacza. W końcu pewnego pięknego dnia, szala mojej niewiedzy zaczęła stopniowo przechylać się w stronę światła, a przecież wiadomo, że zawsze trzeba iść w stronę światła ;>
Powoli zacząłem zgłębiać temat, zakupiłem kilka sztuk, chyba najbardziej znanych tego typu napojów w kra…

WIELKI TEST MUSZTARD ROLESKI

Słowo się rzekło! Trochę musieliście poczekać na ten wpis, ale w końcu udało mi się pocisnąć z tematem. Specjalnie dla Was i niejako na Wasze żądanie zrobiłem Wielki Test Musztard z firmy Roleski!:)

Tytułem wstępu, by nieco wtajemniczyć Was w świat musztard zapraszam (tych co jeszcze nie czytali) do mojego artykułu pt. „Musztarda nie jedno ma imię”. Znajdziecie tam szereg niezbędnych i ciekawych informacji odnoście tej niedocenianej wg mnie przyprawy. A teraz trochę o samym teście. Na warsztat wziąłem 13 różnych musztard. W zasadzie to wszystkie od Roleskiego z wyjątkiem Stołowej i tych z przedrostkiem bio. Musztardy jadłem razem z chłodną parówką, co by jej temperatura przez cały czas była jednakowa. Po każdej musztardzie robiłem kilkuminutową przerwę i popijałem wodę, aby wypłukać z ust smak poprzedniej. Głownie skupiałem się oczywiście na smaku, jego ostrości i pikantności o ile jakaś była. Rzecz jasna oceniałem też sam zapach oraz konsystencję. Wszystko to oczywiście w odniesieniu …

WIELKI TEST PIW TYPU DESPERADOS

Wielki Test Piw Typu Desperados, Wielki Test Piw Aromatyzowanych Tequilą, Wielki Test Piw o Smaku Tequili. To chyba wystarczające zajawki, by każdy piwny Janusz się pokapował o co mi chodzi. Wspólną ich cechą jest dodany aromat tequili, a przy okazji cały szereg różnych substancji chemicznych. Bazą jak sądzę jest tu zwykły jasny lager, który i tak finalnie nie odgrywa praktycznie żadnej roli. Tequila to słynna meksykańska wódka produkowana ze sfermentowanego soku agawy niebieskiej. Istnieje wiele jej odmian, a niektóre z nich są nawet przez kilka lat leżakowane w dębowych beczkach po bourbonie, whisky, sherry, czy koniaku. Przymierzałem się do tego tematu jak pies do jeża, czy saper do bomby. Plan był prosty, ale z wykonaniem jak zwykle spore problemy. Główny problem jak zwykle tkwił w zapewnieniu sobie odpowiedniego materiału do testu. Zebranie wszystkich tego typu piw jakie przyszły mi do głowy, okazało się oczywiście niewykonalne z bardzo prostego powodu – niektóre po prostu przesta…

MOJA PIWNICZKA: ponad 5-letni ŻYWIEC BOCK

Browar KRAFT LAB i jego 0,5 do Setki

Ruiny Browaru Kmicic