Przejdź do głównej zawartości

Posty

Wyświetlam posty z etykietą Browar Nieczajna

Porter Bałtycki (2025) z Browaru Nieczajna

W październiku 2023 roku degustowałem tutaj portera bałtyckiego z niebieską etykietą z Browaru Nieczajna ( link ). Tamto piwo miało 22 ‘ballingi’ oraz 8% alko. Od niedawna dostępny jest porter bałtycki z inną etykietą i sądzę, że to nie są te same piwa. Co prawda, obecnie nie ma podanego ekstraktu, ale woltaż różni się dość znacznie, zatem to musi być inna receptura. Z tego też względu zakupiłem to piwo. No, ale jak zwykle muszę poszkalować, gdy nie ma info o ekstrakcie. Czy to jest naprawdę takie problematyczne? Jak można tak traktować poważnych beergeeków ? Normalnie nóż sam się otwiera w kieszeni. Edit: porter ma 22 Blg.   „Czarne złoto” wjechało do firmowego pokala. Piany nie ma zbyt dużo, ale jest ona drobniutka i puszysta. Niestety szybko redukuje się cienkiej obwódki. W smaku jest dosyć słodkawo, ale przyjemnie. Są jakieś praliny, ciemne słody i mleczna czekolada. Na drugim talerzu dostajemy pieczywo razowe, ciasto murzynek oraz orzechy laskowe. W tle zaś cichutko pobrzm...

OKO W OKO - Doppel Rauchbock vs The Dream Hunters

  Lubię koźlaki, a jeszcze bardziej lubię piwa wędzone. Wychodzi więc na to, że wędzone koźlaki uwielbiam. W rzeczy samej tak jest. Gdy zatem dorwałem dwa piwka w tym stylu, od razu wiedziałem co muszę z tym zrobić. Oko w oko stanęły piwa: Doppel Rauchbock oraz The Dream Hunters. Pierwsze z nich to wynik kooperacji Rock Browar Jarocin i Moczybrody. Drugie jest wspólnym dziełem Browaru Nieczajna i Harpagana. Tak więc mamy tu dwie kooperacje. To kolejna rzecz, która łączy obydwa piwa. Łączy je jeszcze bardzo podobna (acz krótka) data ważności i niemalże taki sam woltaż. The Dream Hunters to „osiemnastka”, a Doppel Rauchbock nie posiada na etykiecie ekstraktu, ale w sieci znalazłem, że ma 20º Blg. Doppel Rauchbock Piwo jest naprawdę ciemne, nawet jak na koźlaka. Takie burgundowe wręcz, tudzież mahoniowe. Piana niewysoka, jasno beżowa, dość drobna, średnio trwała. W smaku z miejsca czuć, że to ‘koziołek’. Półsłodkie piwo oferuje multum opiekanych słodów, skórkę chleba razow...

Porter Bałtycki z Browaru Nieczajna

  Dziś debiutuje na blogu Browar Nieczajna. Jak zawsze należy się więc kilka słów na temat owego przybytku. Otóż jest to browar fizyczny z Wielkopolski, konkretnie z miejscowości Nieczajna właśnie. Zadebiutował stosunkowo niedawno, bo w 2020 roku. Ojcami tego przedsięwzięcia są: Marek Szmyt, Tomasz Wawrzyniak i Wojciech Ponikierski. Z tego co wyczytałem, w browarze głównie stawiają na klasyczne style. Okej. Debiutującym u mnie piwem jest – a jakże – porter bałtycki. Klasyczny, bez dodatków, nieimperialny. Z 22º Blg wyciągnięto zaledwie 8% alkoholu, więc dosyć mało. Świadczy to o płytkim odfermentowaniu, czyli że będzie słodko. Ale to oczywiście zależy jeszcze od ilości i rodzaju użytych chmieli. Nie ma co wyrokować, trzeba wpierw odszpuntować flaszkę J Zrywam kapsel, a tu zonk! Przywitał mnie wyraźny gushing ! Piana sączyła się i sączyła. Naprawdę bardzo rzadko przytrafia mi się taki obrazek. Oczywiście skutkuje to obecnością niemalże samej piany w szkle. No dobra, idźmy dale...