Przejdź do głównej zawartości

Posty

Wyświetlam posty z etykietą Browar Piwoteka

Imperial Baltic Porter z Jeżyną

Dziś na tapet biorę Imperial Baltic Porter z Jeżyną autorstwa Browaru Piwoteka. Od premiery tego piwa minęło już trochę ponad dwa lata. To sporo, ale przecież czas jest sprzymierzeńcem porterów bałtyckich, więc o to bym się mnie martwił. W składzie rzecz jasna, znajduje się sok jeżynowy. Piwo leżakowało sobie w beczce po Whiskey (nie wiemy jakiej), a całość została rozlana do bardzo ładnej flaszki o pojemności 375ml, znanej już w polskim krafcie. Ekstrakt początkowy zatrzymał się na 25° Plato). Trunek uwarzono w Browarze Nowomiejskim w Nowym Mieście Lubawskim, który chyba można określić jako „browar techniczny” kontraktowej Piwoteki. Po prostu struktura własnościowa obydwu tych podmiotów jest taka sama, albo bardzo podobna.    Napitek jest całkowicie czarny, bez przebłysków. Piana beżowa, niezbyt obfita, ale bardzo drobna, zwarta i puszysta. Opada w średnim tempie. Spodziewałem się wyraźnej cierpkości jeżyn, ale tak naprawdę jest ona bardzo subtelna i pojawia się tylko na...

Od Morza Do Morza

  Sezon na portery bałtyckie w zasadzie się skończył, ale to raczej doktryna piwnych purystów. Owszem, ja też w ciepłym miesiącach pijam ich mniej, niż zimą, ale generalnie nie rozstaję się z nimi przez cały rok. Na ten przykład konsumuję dziś Od Morza Do Morza. To imperialny porter bałtycki z Piwoteki, który miał swoją premierę jakoś przed tegorocznym Baltic Porter Day. To „czysty” porter, bez żadnych dodatków, czy udziwnień. Nawet parametry ma bardzo ortodoksyjne – 10% alko i równe 24º Blg. Bardzo podoba mi się etykieta (zresztą nie tylko ta z Piwoteki), dlatego muszę o tym wspomnieć. Już biorę się za degustację. Piwo jest totalnie czarne. Jak dupa nietoperza, czy innego kreta. Piany nie ma zbyt wiele, ale jest drobna i puszysta. Opada dość szybko. No trudno. Czuć dużą gęstość już od pierwszego łyku. To samo tyczy się goryczki, która jest naprawdę bardzo duża, jak na ten styl. Dominuje tu gorzka czekolada, kawa oraz palony słód. Bardziej w głębi chowają się praliny belgijs...

Czarny Bałtyk od Piwoteki

  Czarny Bałtyk od Piwoteki, to jeden z tych porterów, które pojawiły się w sklepach już po tegorocznym Baltic Porter Day. Mam tu na myśli butelkę oczywiście, bo z beczką chyba zdążyli na 20 stycznia. Jest to kolejny klasyczny porter bałtycki, bez udziwnień i dodatków. Co ciekawe, piwo wyszło równolegle z wersją Rum & Plum. Mi jednak nie udało się jej zdobyć, bo jakieś łobuzy wykupili. Cieszę się jednak nawet tą podstawką J Dodam jeszcze, że od przeszło czterech lat (!)  na moim grajdołku nie widziano piwa z Browaru Piwoteka. Tak, jest mi wstyd. Przepraszam Marek.  Czarny Bałtyk przywitał mnie barwą zgodną ze swoją nazwą. Piwo okryło się średnio obfitą pianą o dość drobnej strukturze, beżowym odcieniu i umiarkowanej trwałości. Jednym słowem – mogło być lepiej, ale nie jest źle. Biorę pierwszy łyk i już wiem, że to jeden z tych mniej słodkich, a bardziej goryczkowych porterów. Oj tak, czuć wytrawność. Wyraźnie palone słody, kawa bez cukru i gorzka czekolada – ...

ROŻKOWE (Gose) od Piwoteki i Spółdzielczego

Wiecie co? Lubię markety. No może poza mega popularną i obleganą ‘stonką’, gdzie ciasnota przekracza tutaj niekiedy wszelkie absurdy, a stojąc w kolejce do kasy spokojnie można przeczytać połowę „Nad Niemnem”. Ale taki Auchan, to ja szanuję. Niekiedy też bywa tam tłoczno, ale wybór towarów jest o niebo większy. No i są fajne promocje na piwerka. Dzięki temu wyczaiłem na przykład Rożkowe za naprawdę śmieszne piniondze . Długo zastanawiałem się jakim cudem cena na półce sklepowej piwa rzemieślniczego wynosi jedyne 4 cebuliony! Ceny dumpingowe są przecież zabronione, a zarówno sklep, jak i browar muszą przecież na tym zarobić. No po prostu cuda Panie, cuda. Rożkowe to kooperacja Browaru Spółdzielczego i Piwoteki (oj, dawno nie piłem nic od Marka Puty). Jest to słynne niemieckie Gose – lekkie, zakwaszane bakteriami piwo pszeniczne z dodatkiem soli i kolendry. Brzmi mało piwnie, ale to styl historyczny, kiedyś bardzo popularny w okolicach Lipska. Obecnie mimo piwnego boomu, ilość kl...