Październik A.D.2018 przeszedł do historii, tak samo jak wszystkie piwa, które wyżłopałem w tymże miesiącu. Pora więc znowu wyróżnić to jedno najlepsze. To, które zrobiło na mnie największe wrażenie. To, po którym spadły mi Kuboty z nóg, a pustą butelkę lizałem jeszcze ze dwie godziny po degustacji… Tak więc PIWEM MIESIĄCA – PAŹDZIERNIK 2018 zostaje Black Square z Browaru Absztyfikant!!! :D Moje szczere gratulacje dla całej ekipy Browaru Absztyfikant! Świetna robota. Imperialny Stout z dodatkiem ziaren kakaowca i fasoli tonka okazał się być strzałem w dziesiątkę. Zarówno pod względem samego pomysłu, jak i wykonania. Wszystko jest tu niezmiernie dobrze zrobione. Rzeczone dodatki są wręcz namacalne i nie trzeba się ich doszukiwać, jak w niektórych piwach konkurencji. Nie będę Wam tu wypisywał wszystkich zalet tego trunku, bo wszystko macie opisane w linkowanym poście. Jeśli ktoś lubi tęgie i czarne klimaty, to będzie szalenie zadowolony. Ja ze swej str...