Przejdź do głównej zawartości

Posty

Wyświetlanie postów z lipiec, 2026

OKO W OKO - Książęce IPA vs Książęce Tropical IPA

O dwóch nowościach marki Książęce pewno już wieta. Ja, po pszenicznym z mango , biorę się za Książęce Tropical IPA. Oczywiście najlepszą opcją, jaka przyszła mi do łba, jest porównanie go ze starszym bratem, tudzież pierwowzorem, czyli dość starym już Książęce IPA. Rzeczona nowinka posiada tylko 11,6° Blg i w zasadzie powinna się nazywać Session IPA lub Micro IPA, ale zostawmy to. W składzie mamy takie chmiele jak: Citra, Mosaic, Cascade, Centennial, Azacca i Pekko (co ciekawe – dokładnie te same chmiele są też w drugim piwie). Dodano tu też soki z cytryny, ananasa i marakui. Całe 0,14%. Naprawdę w *uj! Rzecz jasna nie mogło się obyć bez aromatów naturalnych. No jakże to można zrobić piwo owocowe bez aromatów? Przecież to niemożliwe. Nie da się. Książęce IPA Jasnozłote piwo spowiło się dość pokaźną czapą białej, drobnej i puszystej piany, która zostaje ze mną naprawdę długo. Smak to nieśmiały atak cytrusów (różowy grejpfrut, mandarynka, limonka) połączony z domieszką tradycyj...