Przejdź do głównej zawartości

Posty

Wyświetlam posty z etykietą Bractwo Piwne

9. Częstochowski Festiwal Piwa

W zeszły weekend odbyła dziewiąta edycja Częstochowskiego Festiwalu Piwa. Od kilku miesięcy ostrzyłem sobie zęby, że pospijam co najmniej połowę kegów ze wszystkich browarów i lipa. Nie to, że nie dałem rady. Po prostu nie dano mi było podjąć się tego wyzwania. Byłem na tym festiwalu chyba co roku, choć niejednokrotnie miałem przeciwności losu. Mam swojego ziomka, z którym degustujemy przeróżne piwa i jest naprawdę fajnie. Niestety w tym roku terminarz na ów łykend pękał w szwach. No, ale nie nazywałbym się piwnym ‘blogierem’, gdybym nie zawitał tam, choć na moment. Miałem takową możliwość tylko w piątek i to na pół gwizdka, ale dobre i to. Zapraszam do krótkiej relacji.    Zacznę od tego, że w piątek po pracy miałem pod opieką moją najmłodszą latorośl, bo moja lepsza połowa od godziny 14-tej zarabiała pieniążki. Tak więc, po bitwie z myślami udałem się na festiwal z 2,5-letnim Tymkiem. Na miejscu oczywiście tylko „zerówki”, a dokładniej jedna (nie jestem ich zwolennikiem)....

Grudniowa eskapada po browarach woj. Śląskiego

W pewny grudniowy weekend Częstochowski Krąg Lokalny Bractwa Piwnego udał się na kolejną piwną wycieczkę. Tym razem obszarem naszej eksploracji było województwo Śląskie. Jakbym napisał, że Śląsk to z miejsca zżarli by mnie językowi puryści, więc wolę być ostrożny w tej materii, ale wciąż precyzyjny. „Wesoły autobus” wyruszył punktualnie o godzinie 8.40 rano, by po około dwóch godzinach dotrzeć do naszego pierwszego przystanku.  Browar Wirtuozeria Na obrzeżach Bielsko-Białej u podnóża Koziej Góry mieści się dość duży kompleks gastronomiczno-noclegowy, w skład którego wchodzi Restauracja Wirtuozeria oraz Hotel Na Błoniach. W części restauracyjnej jest niewielki browar urządzony z lekka po góralsku. Wystrój podobał się chyba każdemu. Ja osobiście byłem zachwycony tymi wszystkimi browarnianymi detalami. Od sufitu po ściany, kończąc na gustownie urządzonej toalecie z umywalką i pisuarami zrobionymi z kegów na piwo. Wybaczcie, zazwyczaj nie zamieszczam fotek z WC, ale to ...