Przejdź do głównej zawartości

Posty

Wyświetlam posty z etykietą Browar Gloger

Dark Sail, czyli porter bałtycki ze śliwką sechlońską

  Fajnie jest mieć urodziny, gdy jest się piwnym blogerem. Ludzie znają twoje hobby i zawsze ktoś tam kupi jakiś fajny trunek. Nie inaczej było w tym roku. Dark Sail to prezent od mojego starego przyjaciela Damiana. Co dziwne, nigdy wcześniej nie słyszałem o tym piwie, tym bardziej go nie piłem, więc to strzał w dziesiątkę J Producentem tego imperialnego porteru bałtyckiego jest Browar Miejski Gloger. Piwo należy do tych bardziej luksusowych trunków browaru, stąd dedykowany kartonik, odpowiednia cena oraz submarka Genesis. Na opakowaniu widnieje napis ”aroma of plum & whisky”, co może wprowadzać w błąd, bo do piwa nie dodano żadnego aromatu (przynajmniej nie ma w składzie). Jest natomiast śliwka sechlońska. Brawo! Ale co to ma wspólnego w łychą ? Ano wyguglałem , że ta śliwka była wcześniej macerowana w angielskiej whisky . Natomiast samo określenie śliwka sechlońska mówi nam, że chodzi o śliwkę świeżą, a nie suszoną, bo wówczas nazywa się ją suska sechlońska. No chyba, że ...

MOJA PIWNICZKA: 6-letnie Karty Na Stół z Browaru Gloger

  "Moja Piwniczka" to regularny cykl degustacji porz ą dnie wyle ż akowanych piw (minimum 4-letnich), które pojawiaj ą si ę na blogu mniej wi ę cej raz na miesi ą c w okresie jesienno-zimowym. Przyznacie chyba, że obecna zima to jedna z najbardziej srogich od wielu lat. Mrozów co prawda dużych nie ma (choć nocą bywało już ok ­20ºC), ale aura jest bez wątpienia nieprzyjazna. Dla mnie to idealny czas na sączenie mocnych i esencjonalnych porterów bałtyckich. Tym lepiej, jak są dobrze wyleżakowane. Karty Na Stół to pierwsze w tym roku piwo, które pojawia się na łamach „Mojej Piwniczki”. De facto jest to zarazem jeden z pierwszych wypustów Browaru Gloger, który zadebiutował w 2015 roku. Świeża wersja zbytnio mnie nie zachwyciła, a to za sprawą swojego dość chaotycznego charakteru. Dokładniej rzecz ujmując dzięki ordynarnej, mdłej i mocno zalegającej goryczce, która skutecznie odejmowała radości z picia. Trzeba jednak tutaj nadmienić, że sam alkohol już wówczas był bardzo d...

OKO W OKO - Polish Pale Ale vs Koks

  Dziś na wokandzie kolejne piwne starcie, a w nim ponownie w szranki stają Polskie Ale . Jeśli jeszcze nie czytałeś poprzedniego wpisu o pojedynku polskich ejli (Maryensztadt vs Łomża) to kliknij tutaj . Przez chwilę miałem zamysł, by zdegustować te cztery piwa łącznie i zrobić z tego jakiś mini-test, ale wybrałem inną drogę, bowiem tamte bardziej przypominają Red Ale , a tu mamy Pale Ale . Poza tym niewykluczone, że te style jeszcze kiedyś pojawią się w serii „Oko w Oko”, bo z tego co widzę jest ich całkiem sporo na rynku. Polish Pale Ale to jasne piwo górnej fermentacji, chmielone polskimi odmianami chmielu. Obydwa piwa oczywiście spełniają te wymogi. Poza tym mają identyczny ekstrakt i tylko nieznacznie różniący się woltaż. Łączy je także użycie słodu pszenicznego w zasypie oraz… geograficzna bliskość! Browar Gloger jak wiadomo warzy w Białymstoku, a bracia Waszczukowie po pójściu na swoje – w Czarnej Białostockiej, rzut krowim plackiem od Białegostoku. A to sytuacja! :...