Od jakiegoś czasu Browar Nepomucen ma nową serię piw - Gold oraz Silver. Jak sami piszą: „seria Gold i Silver to klasyczne nowofalowe style, które poddajemy własnej, oryginalnej interpretacji”. Piwa pojawiają się co miesiąc. U Niemca też są. Gold to Ultra Hazy DDH IPA. Znaczy się dojebali chmielu na maksa, albo i jeszcze ciut więcej. Nie wiem, czy dotyczy to całej serii Gold, ale te dwa, które tu mam, mają identyczne parametry 6,5/16,5. Podany na puszce skład także jest taki sam, poza chmielami. Hop Crown nachmielono Sabro, Mosaicem i Simcoe. Natomiast w Gold Rush znajdziemy Idaho 7, Strata i Cashmere. Ten sam browar, ten sam styl, prawdopodobnie ten sam zasyp i receptura, co jedynie różne chmiele. Nie znajdę dzisiaj lepszego materiału na wpis z cyklu „Oko w Oko”. Hop Crown Żółciutkie piwo o mocnym, jednolitym zmętnieniu. Wieńczy je niewysoka, ale dość drobna pianka, która niestety niezbyt długo się utrzymuje. Smak jest nader rześki, soczysty, wybitnie owocowy. Mamy tu miks świ...
Piekło zamarzło! Browar Połczyn ma swojego portera bałtyckiego! Spotkałem go pod koniec grudnia w Dino i od tego czasu czekał na swoją kolej. Na początek kilka spraw organizacyjnych. Raz jest to Browar Fuhrmann, raz Browar Połczyn-Zdrój. Ja już na serio za tym nie nadążam. Od jakiegoś czasu w Połczynie mają manierę okraszać swoje specjalne piwa dopiskiem „Ultimate Imperial”. Tu akurat jest samo Imperial, choć rzecz jasna, nie jest to imperialny porter bałtycki. Ale to jeszcze nic – w ofercie mają np. zwykłego lagera, czy pilsa, który w nazwie ma „Ultimate Imperial” (WTF?!). Rzeczone piwo z pewnością należy do tych lżejszych porterów bałtyckich, choć niestety ekstraktu możemy się tylko domyślać (mam nadzieję, że nie mniej, niż 18°). Piwo ma też kilka ciekawych składników, takich jak grys browarniany, ekstrakty słodowe, czy cukier. W tak lekkim porterze, taki skład jest co najmniej dziwny. No dobrze, to lecimy z tematem. Piwo jest dosyć ciemne, ale nie czarne. Piana kolor...