Echa Baltic Porter Day wciąż gdzieś tam jeszcze rozbrzmiewają. Przecież portery bałtyckie można pić nie tylko w trzecią sobotę stycznia. Przecież można je sączyć cały styczeń. Przecież można je degustować całą zimę, a nawet przez okrągły rok! Tego nikt nie sprawdza – wierzcie mi. W końcu porter bałtycki to Piwowarski Skarb Polski 😊 Ja na ten przykład dziś napoczynam słynny zestaw porterów na BPD 2026. O jego dostępności w Kauflandzie można by już napisać oddzielny post, ale ja nie o tym. Zestaw został nazwany Polish Soul Edition, a każdy porter zawiera jakiś dodatek kojarzony z Polską właśnie. Wszystkie mają po 22° Blg. Zacznę od piwa Polish Cherries Baltic Porter, który zawiera dodatek soku z wiśni. Wiśnia jakoś nieszczególnie kojarzy mi się z Polską, ale okej. Niech im tam będzie. To nie jest takie ważne. Czarne piwo pieni się średnio obficie. Ciemnobeżowa kołderka jest bardzo drobna, zwarta i puszysta. Opada raczej powoli, zostawiając niewielkie zacieki na szkle. Sm...
W połowie grudnia popełniłem tekst na temat porteru bałtyckiego z dodatkiem wędzonej gruszki z Browaru Wawrzyniec (link tutaj ). Okazuje się, że jeszcze nowszym piwem jest Porter Bałtycki Jabłko. Tam dodatkiem była wędzona gruszka, tutaj jest wędzone jabłko sechlońskie. Jest to więc jabłkowy odpowiednik słynnej już Suski Sechlońskiej. Nomen omen Wawrzyniec już miał sztosowy porter bałtycki z Suską (kliknij tutaj ). O ile temat wędzonej gruszki od niedawna zaczął się przewijać w porterach (co najmniej 4 takowe widziałem), o tyle pierwsze słyszę o porterze bałtyckim z jabłkiem! Ciekawy jestem bardzo jak to zagra. Wiem, że Wawrzyniec umie w ‘bałtyki’, dlatego jestem raczej spokojny. Z kronikarskiego obowiązku napomnę jeszcze, że piwo ma 22 ballingi . Z pozoru czarne piwo pod światło mieni się rubinowymi refleksami. Beżowa piana jest drobna, puszysta i gęsta, ale finalnie dość szybko się dziurawi. Jezu, ależ to jest wędzone! Sto razy bardziej, niż wersja z gruszką. Aż przypo...