O dwóch nowościach marki Książęce pewno już wieta. Ja, po pszenicznym z mango , biorę się za Książęce Tropical IPA. Oczywiście najlepszą opcją, jaka przyszła mi do łba, jest porównanie go ze starszym bratem, tudzież pierwowzorem, czyli dość starym już Książęce IPA. Rzeczona nowinka posiada tylko 11,6° Blg i w zasadzie powinna się nazywać Session IPA lub Micro IPA, ale zostawmy to. W składzie mamy takie chmiele jak: Citra, Mosaic, Cascade, Centennial, Azacca i Pekko (co ciekawe – dokładnie te same chmiele są też w drugim piwie). Dodano tu też soki z cytryny, ananasa i marakui. Całe 0,14%. Naprawdę w *uj! Rzecz jasna nie mogło się obyć bez aromatów naturalnych. No jakże to można zrobić piwo owocowe bez aromatów? Przecież to niemożliwe. Nie da się. Książęce IPA Jasnozłote piwo spowiło się dość pokaźną czapą białej, drobnej i puszystej piany, która zostaje ze mną naprawdę długo. Smak to nieśmiały atak cytrusów (różowy grejpfrut, mandarynka, limonka) połączony z domieszką tradycyj...
Browar Na Jurze ma olbrzymie portfolio, wśród których znajdziemy pozycje stałe oraz bardzo dużo jednorazowych wypustów. Różnorodność ich piw jest szersza, niż Wisła przy ujściu do morza. Ale zauważyłem też pewną korelację – sporo trunków opiera się na pewnym powtarzalnym schemacie. Mianowicie są bardzo mocne, słodko-gorzkie, jasne, często z sokami owocowymi, bakteriami Lactobacillus i najczęściej zawierają nowofalowe chmiele oraz różnorakie dodatki (np. przyprawy, miód, kwiaty). Chodzi mi o takie wypusty, jak Gorące Maliny , Akcja Akacja , Kwaśny Mniszek , czy Rycząca Czterdziestka . Część z nich zaszczepiono też belgijskimi drożdżami, tak samo jak najnowsze piwo, czyli Dua Lipa … Podwójna Lipa. W składzie mamy jankeskie lupuliny: Columbus, Cascade, Citra, Mosaic, do tego miód lipowy, kwiat lipy, cukier, sok cytrynowy i limonkowy oraz bakterie Lacto. W sumie te piwa, to w praktyce wariacje na temat Belgian Golden Strong Ale . Piwo jest mega zmętnione, złote, wpadające lekko...