Rajcowskie z Browaru Wołów miało swoją premierę 13 marca. Jest to piwo uwarzone specjalnie dla Restauracji Ratuszowa w Wołowie na Dolnym Śląsku. Rajcowskie jest historycznym piwem w stylu Świdnickim. Początki tego stylu sięgają jeszcze średniowiecza. W teorii to mocne, treściwe, pełne, wyraziste i dość ciemne piwo, czyli taki średniowieczny Barley Wine , albo Doppelb ock można rzec. Rzeczony napitek posiada 19 ballingów , przy 7% alko, więc faktycznie może być treściwe. W składzie znajdziemy płatki dębowe, zatem zanosi się na dodatkowy smaczek w postaci drewna. No to zobaczmy z czym mamy tu do czynienia. Piwo w szkle wygląda bardzo zacnie. Jego barwa to głęboka miedź, pod światło wpadająca w rubinową czerwień (a mówią, że faceci nie ‘znajo’ się na kolorach). Niestety rachityczna, acz drobna, beżowa piana, trochę psuje ten śliczny look . Smak jest bardzo fajny, mocno słodowy, ani nie słodki, ani nazbyt goryczkowy. Dużo tu przypieczonej skórki chleba, tostów i melanoidyn. ...
Pamiętacie mój wpis z początku maja, gdzie „Oko w Oko” stanęły dwa mocarne piwa o smaku malinowym? (link tutaj ). No to dzisiaj tematyka będzie nader podobna. Znowu mam dwa jasne lagery po 9 voltów z sokami owocowymi. Przypadek? Nie sondze. Pod koniec marca piwny świat zamarł – w ‘żabsonach’ pojawiły się dwa mocarze marki Łomża. To jasne lagery zrobione na modłę smakową – wiśniową i malinową. Widać, że nad składem pracował jakiś dobry chemik. Mamy tu syrop glukozowy, cukier, koncentrat soku z czarnej marchwi, sok wiśniowy lub malinowy (0,1%), aromat, kwas cytrynowy, acesulfam K. Różnica między tymi piwami, to tylko inny soczek, a to dla mnie, jak woda na młyn. Od razu wiedziałem, co z tym zrobić. Zapraszam do właściwej części recki. Łomża Mocna Wiśnia W szkle przywitała mnie rubinowa czerwień i zupełny klar. Piana jest niska, acz drobna. Jednak bardzo szybko znika. W smaku mocno czuć wiśnię, niestety z naturalnością nie ma ona nic wspólnego. Piwo jest słodkie i z czasem robi s...