Kilka dni temu było West Coast IPA na polskich chmielach ( Nie Jestem Robotem ), a dziś kolejne WCIPA, tyle że na „amerykańcach”. Cóż miałem począć? Mam dwa nowe „łest kołsty” o podobnych parametrach. Tu, aż się prosi o pojedynek z serii Oko w Oko. Duck’s Revenge (skont oni biorom te nazwy?) z Browaru Stu Mostów, to sierpniowa nowość na chmielach Mosaic i Chinook o ekstrakcie 15° Plato. Super Bad Intensions (14° Plato), to oczywiście urodzinowe piwo Funky Fluid na chmielach Nectaron, Citra, Mosaic i Simcoe. FF świętuje swoje ósme urodziny jakimś tysiącem piw, więc tu ciężko nadążyć. A to w ogóle, to jest to podkręcona wersja piwa Bad Intensions. Tamto miało określenie „ultra hoppy”, tutaj mamy dopisek „super hoppy”. Ciekawe, co wymyślą za rok. „Cosmos hoppy”? Duck’s Revenge Piwo jest typowo złociste i praktycznie klarowne. Pieni się umiarkowanie. Biała piana jest nader drobna i zbita. Opada długo i niespiesznie. Zemsta Kaczki smakuje nader wytrawnie, owocowo i bardzo świeżo. M...
Można przez dwa miesiące nie pić żadnej ipki ? Okazuje się, że można. Blog nie kłamie. Ostatnie „aj-pi-jej” było opublikowane 22 lipca. Poza blogiem też nie było pite. Serio. Nie Jestem Robotem to sierpniowa nowość z Browaru Zakładowego. Mamy tu Polish West Coast IPA. Niestety z opakowania nie dowiemy się o jakie chmiele chodzi. Wy tak na poważnie? Cytując klasyka: „czy wy nas macie za idiotów”? A jaki to kurna problem napisać tych parę słów więcej? Jak zawsze szkaluję takie procedery. Na szczęście trochę poszperałem i znalazłem te chmiele – Magnat, Oktawia, Sybilla, Zula, Lubelski, Cascade PL. Herbaciano-miodowe piwo zaskoczyło mnie swoim kolorem. Piana jest niewysoka, ale dosyć drobna. Niestety jej żywot szybko dobiegł końca. Smak jest w dużej mierze cytrusowy z zielonym grejpfrutem na czele, ale nie brakuje też limonki, czy albedo z cytryny. Dalej mamy dość wyraźną żywicę oraz słód – biszkoptowy oraz nieco chlebowy. W tle baraszkują sobie delikatne zioła, iglaki o...