Nawet nie wiecie ile frajdy i zabawy dają mi pojedynki piwne „Oko w Oko”. Przy okazji również niosą ze sobą sporą dawkę wiedzy i doświadczenia. Sam werdykt też często jest wielkim zaskoczeniem, dlatego uwielbiam to robić. Porównywać do siebie te same style piwa, ale z różnych browarów. Dziś jak widzicie, biorę na tapet dwa lagery wiedeńskie. Kiedyś uznawane za mega nudne, ale obecnie jest duży hype na kraftowe dolniaki. Lager Wiedeński od Trzech Kumpli (12,5°Blg) jest z nami od 2023 roku, natomiast ten od AleBrowaru (12°Blg) to nowość z maja tego roku. Ten pierwszy nachmielono Saazem i chmielem Styrian Goldings, a drugi rodzimym Puławskim. Lager Wiedeński (AleBrowar) Piwo ma piękny miedziany kolor, przy czym jest wyraźnie zmętnione. Piana należy do średnio obfitych, jest drobna i puszysta, o kremowej barwie. Opada w średnim tempie. Wyraźnie słodowy smak oferuje lekko podpiekane klimaty - skórka chleba, tosty oraz herbatniki. Goryczka jest niska, delikatnie chmielowa. Cało...
Dziś na wokandzie Ultimate Imperial Połczyn Black Currant z Browaru Połczyn-Zdrój. Jak do pory, piwa z tej serii miały u mnie mieszaną renomę. Zobaczymy za chwilę, w którą stronę pójdzie, bodajże najmłodsze dziecko z przedrostkiem „Ultimate Imperial”. Tym razem padło na sok z czarnej porzeczki, choć w składzie widnieje również sok jabłkowy, sok z czarnej marchwi i hibiskusa. Jak zawsze, nie zabrakło również aromatu. No przecież, jak można by zrobić piwo smakowe bez dodatku aromatu? To jest niemożliwością :> Piwo świetnie się prezentuje – klarowna, bursztynowa barwa, do tego bardzo obfita piana, drobna i puszysta, o sporej trwałości. Zostawia sowite zacieki na ściankach. W smaku jest słodko, ale dość przyjemnie i naturalnie. Wyraźna nuta ciemnych owoców nieźle współgra z bazą piwną. Czuć, że to wciąż piwo z dodatkami, a nie jakiś soczek. Jest słód, są biszkopty oraz wspomniane owoce (czarna porzeczka, maliny, borówki, jagody oraz dojrzałe czereśnie). W tle doszukałem ...