Przejdź do głównej zawartości

Posty

Mini Test Piw Śliwkowych

  Moje kochane piwoludki przyszedł czas na test piw śliwkowych. Dlaczego akurat śliwkowych? A dlaczego nie? A tak na poważnie,to jest to pokłosie niedawnego wpisu, gdzie porównywałem dwa piwa wiśniowe . Skoro mogę wiśniowe, to mogę i śliwkowe. Śliwkowych udało mi się zebrać trochę więcej, dlatego ukazuje się to w formie mini testu. Można rzec, iż piw o tym smaku nie brakuje, ale to tylko pozory. Tak naprawdę nie zdołałem uzbierać więcej niż pięć obecnych tu w teście. Oczywiście moim zamysłem było, aby w teście znalazły się piwa z browarów „regionalnych”. Nie szukałem wśród typowego kraftu, aczkolwiek nie sądzę, abym znalazł tam zwykłego lagera z dodatkiem soku ze śliwek, czy tam miąższu. To by było zbyt proste piwo dla naszych rzemieślników. Tak samo nie szukałem wśród tych wszystkich koncernowych radlerów, reddsów, desperadosów, ale również wydaje mi się, że nie znalazłbym takowego. Bojan Śliwkowe już nie istnieje, Lubuskie Śliwkowe także już nie jest produkowane, tak więc wincyj s
Najnowsze posty

Piwo pszeniczne z brzoskwinią - to lubię!

  W końcu zima trochę zelżała. Nareszcie ten *ierdolony śnieg stopniał. I dobrze, bo już dosyć miałem łażenia po osiedlu jak po ruchomych piaskach. Do tego jeszcze ta sól, która wszędzie zostawia biały nalot. Nienawidzę zimy i już. Mam nadzieję, że teraz to już powoli zawita do nas wiosna :) No, a skoro powoli zaczyna mówić się o wiośnie, to ja pręciutko wskakuję w takie klimaty brzoskwiniowym wajcenem od Funky Fluid. Ten kontraktowiec przyzwyczaił nas do cudacznych piw, ale tutaj poziom wymyślności jest naprawdę niewielki. W zasadzie to zwykły Hefe-weizen z dodatkiem brzoskwini. Nachmielono go polską Iungą oraz Marynką, ale jak wiadomo w tym stylu chmiele nie odgrywają znaczącej roli. Piwa pszeniczne lubię, brzoskwinie także, więc zapowiada się dobre piwerko.   No i w rzeczy samej takie jest. Bałem się trochę, że ta brzoskwinia będzie dominować, ale jest wręcz odwrotnie. Bez problemów przebija się tu charakterystyczna nuta słodkich bananów, słodu pszenicznego i białego pieczyw

SHORT TEST: Dzik w Chmielu z Browaru Staropolskiego

Prolog: Dziś tak na szybko testuję proste piwerko – jasny lager dolnej fermentacji uwarzony przez Browar Staropolski ze Zduńskiej Woli. Uważam, że nie będzie ono zbyt wymagającym napitkiem, stąd zdecydowałem się na short test . O co kaman: Dzik w Chmielu to piwo uwarzone dla sieci stacji benzynowych Amic, które kilka lat temu zastąpiły szyld Łukoila. Na uwagę zasługuje całkiem fajne, kreskówkowe opakowanie, które z pewnością się wyróżnia. Wdzianko: Ładne, pełno złote, idealnie klarowne. Piana spora, drobna, zwarta i puszysta, umiarkowanie trwała. Kichawa mówi: Jest trochę nut chmielowych i trochę słodowych (głównie mokre zboże). Pojawia się świeżo skoszona trawa oraz niespodziewane akcenty „skunksowe” charakterystyczne dla piw w zielonych butelkach. Są też nieznaczne skojarzenia z jointem , a w tle majaczy nieśmiały cytrus. Nie najgorzej to pachnie muszę przyznać. Jadaczka mówi: Tu natomiast szału nie ma. Typowo słodowe piwo z pewnymi cechami chmielu. Jest trawa, jakieś zioła

Kolejny pyszny Sourtime od Maryensztadtu!

Kurde, mam problem. Nie wiem co napisać we wstępie. Zawsze „coś mądrego” udawało mi się przelać na ekran monitora, ale dzisiaj wyjątkowo mam pustkę we łbie. A tu takie fajne piwo się zapowiada. Imperialna IPA, do tego jeszcze Sour , do tego jeszcze z dodatkiem mango! I jak tu się nie skusić? Mam tu kolejną flaszkę z jakże cenionej serii Sourtime od Maryensztadtu. Chyba każde piwo z tej serii mi smakowało. I to bardzo smakowało. Skurczybyki ze Zwolenia dobrze to robią. Wiedzą ile dodać tych bakterii, żeby piwko było fajnie rześkie i kwaskowe. Mam olbrzymią nadzieję, że i tym razem tak będzie, bo jak wiecie zawsze piszę wstęp przed degustacją.    Piwo ląduje w szkle. Jest totalnie mętne, ale w taki jednolity sposób, bez farfocli. Kolor ni to pomarańczowy, ni to złoty, takie cielisty chyba najbardziej. Piana średnio okazała o dość drobnych pęcherzykach, przeciętnie trwała. Lacing niewielki, ale obecny. W smaku pychotka. Zgadłem :) Bardzo przyjemna ipka , ale tej imperialności to