Ronin’s Journey to piwo z zeszłego roku, ale oczywiście to jest druga warka. Gdy brałem je z półki w Lidlu za cholerę nie wiedziałem, co znaczy Mochi IPA. Sądziłem, że być może to jakiś single hop na nieznanym chmielu mochi . Myliłem się. Otóż mochi , to japoński owocowy deser/koktajl, bardzo gęsty, gładki i kleisty, przypominający w smaku tropikalne żelki. Piwo z Piwnego Podziemia swoją kremową strukturę zawdzięcza dodatkom używanym podczas warzenia, takim jak kleisty ryż, płatki owsiane, płatki ryżowe, słód pszeniczny, maltodekstryna oraz laktoza. Użyto tu chmielu Nectaron, Cascade, Citra Incognito, Nelson Sauvin, Rakau i Abstrax Peach. W składzie są też terpeny naturalne, czyli tak naprawdę aromaty. Chyba już drugi raz spotykam się z tym określeniem. Dziwne. Wygląda to, jak hejzi ipka . Piwo jest złote, lekko mleczne i totalnie mętne. Średnich rozmiarów piana jest śnieżnobiała, drobna i puszysta. Opada jednak trochę za szybko. Ej, w teorii miało być słodko, a jest raczej kw...
Tym razem zabieram Was w podróż do Książenic na Mazowszu, a okazją ku temu jest porter bałtycki o nazwie Wycieczka Po Mazowszu: Nadwiślańska Twierdza. Przetwórnia Chmielu – tak dokładnie nazywa się browar, który uwarzył to piwo. Mieści w się starym PGR w Książenicach, koło Grodziska Mazowieckiego. Właścicielem i głównym piwowarem jest Łukasz Śledziński, który oczywiście zaczynał jako piwowar domowy. Browar wydał na świat pierwsze „dziecko” wiosną 2019 roku i od tego czasu sporo się rozbudował. Fajnie, że kolejny przybytek debiutuje na moim blogasku, a samo piwo jest klasycznym porterem bałtyckim (22° Plato) bez udziwnień. Piwo jest czarne, jak najczarniejszy Stout . Piana bardzo obfita, gęsta, zbita i betonowa. Opada całe wieki. Naprawdę miło się no to patrzy. Smak to swoisty kolaż opiekanych słodów, przypieczonej skórki chleba, tostów, kawy zbożowej i niezbyt słodkiej czekolady. Dalej mamy odrobinę karmelu, trufli, cukru trzcinowego, jakichś pralin, sosu sojowego oraz ...