Prolog: Sprawa jest prosta – mam do wypicia piwo i muszę się mocno skupić. Jak wiadomo, dużą sztuką jest skupić się, a nie popuścić. O co kaman: I have a dream. Sen to Black IPA z Browaru Cztery Ściany. W składzie m.in. słód żytni, słód pszeniczny oraz płatki owsiane. Użyte chmiele to: Krush, Talus, HBC1019 i Idaho 7. Ekstrakt zatrzymał się na 18° Plato. Niestety tych info nie znajdziemy na etykiecie. Wdzianko: Niemalże czarne, z miedzianymi przebłyskami. Piana solidnych rozmiarów, beżowa, drobna i gęsta. Opada bardzo powoli. Kichawa mówi: Jest pięknie, wyraziście i bardzo rześko. Owoce tropikalne i cytrusy świetnie się tu dogadują z opiekanym słodem, czekoladą, pralinkami i ‘kakałkiem’. Z tła wyłuskałem jeszcze nuty żywicy, igliwia, chleba razowego i prażonego słonecznika. Obłęd! :D Jadaczka mówi: Pyszne piwerko! Są wyraźne cytrusy, nieco tropików i żywicy, a do tego ciemne słody, czekolada deserowa, kawa zbożowa, prażony słonecznik i skórka chleba. Jest też konkretna goryc...
Po Browarze Sulewskim przyszedł czas debiutu (na blogu) Browaru Wołów, który oczywiście swoją nazwę zaczerpnął od miasteczka w woj. Dolnośląskim. To bardzo młody browar stacjonarny, gdzie pierwsze piwo uwarzono w grudniu 2024 roku. Browar Wołów powstał niejako z połączenia dwóch podmiotów - Odra Barrels i Browaru Majstersztyk, który de facto wciąż istnieje, a piwa tej marki są dostępne. Tak więc marka Wołów, to piwa klasyczne w butelkach, a Majstersztyk to nowa fala w puszkach. Tak to się obecnie przedstawia. Porter Bałtycki z Wołowa stanowi klasyczne podejście do tematu. Niestety z etykiety nie dowiemy się, jaki jest ekstrakt. Jak zawsze szkaluję takie lekceważenie konsumenta, który w tym wypadku najczęściej jest świadomy, tego co pije. To nie Mietek żul spod Żabki, co zeruje Sterna Extra Strong na strzała. Piwo jest troszkę przegazowane i lekko wylata z butelki. Ostrzegano mnie przed tym, jednocześnie zapewniając, że nie jest to efekt zakażenia, czy refermentacji, a bł...