Ci, co śledzą bloga od lat, wiedzą że ja nie przepadam za super lekkimi piwami. To znaczy napiję się i docenię, ale wolę te bardziej wyraziste i pełne, jak koźlaki, portery bałtyckie lub RISy. Z tego też powodu nie znajdziesz tu zbyt wielu recenzji np. Grodziskiego, czy Gose . Desitki także wrzucam do tego samego wora, a osmički to dla mnie po prostu woda z chmielem. Šestki natomiast, na samą myśl wywołują u mnie palpitacje serca. Taki już jestem dziwoląg. No, ale czasem lubię „zaszaleć” i wlać w gardło, jakiś wodnisty napitek. Dziś padło na Twierdzowe Desitka z Browaru Racibórz, chmielone Marynką i Lubelskim. Nie tak dawno Kopyr bardzo chwalił to piwo, poza tym miałem je już od jakiegoś czasu na oku. Zatem sprawdźmy z czym to się je :> O dziwo, trunek ma ciemnozłoty kolor, a nie jakiś blady. Piany jest od groma! Jest ona średnio ziarnista, ale za to niebywale trwała i mega oblepia szkło. W smaku dzieje się zaskakująco dużo, jak na tak niski ekstrakt. Nienachalna słodowoś...
W ostatnich miesiącach pojawiło się na rynku sporo bardzo mocnych piw, najczęściej smakowych. Mówię tutaj o woltażu min. 8% i więcej (17% w przypadku marki Karpackie). Wygląda mi to na walkę konkurencyjną, w którą jednak nie są zaangażowane browary rzemieślnicze. Nie mniej jednak, od lat trendem w naszym kraju i na świecie jest obniżanie zawartości alko w piwach. Jak również wypuszczanie perdyliard nowych, lekkich piwek. Rzemieślnicy np. wchodzą w desitki , osmi čki , a nawet š estki , które praktycznie nie różnią się od wody z chmielem. Dlatego moje zdziwienie było ogromne, gdy w kwietniu ujrzałem w sklepie Okocim Mocne (6,5%) i nowe Okocim Mocne Dubeltowe (7%). O co tu chodzi?! Przecież od dwóch dekad polskie piwa koncernowe tylko zmniejszały procenty, a koncern Carlsberg Polska robił to w najbardziej widoczny sposób. BTW, nazywanie piwa 6,5% mocnym, to jakaś kpina. Teraz, po kilku miesiącach obserwacji sądzę, że Okocim Mocne znika z rynku, a zastępuje je Okocim Mocne Du...