Na naszym krajowym podwórku są dwa portery bałtyckie o nazwie Kotwica. Jeden z Przetwórni Chmielu, a drugi z Browaru Śląsk Koszęcin. Dzisiaj zajmę się tym drugim. Rzeczone piwo zakupiłem podczas krótkiej wizyty bezpośrednio w browarze (pacnij tutaj ). Przeczekałem pół roku, co by się jeszcze ułożyło i wygładziło. Trunek ma 19 ballingów , więc to „waga lekka” wśród porterów bałtyckich. W składzie mamy jednak słód żytni i owsiany, więc ciała i gładkości nie powinno tutaj brakować. Dla formalności napiszę jeszcze, że to porter bez żadnych dodatków. Klasyka, poza wspomnianymi słodami rzecz jasna. Totalnie czarne piwo pieni się bardzo słabo. Kołderka barwy cappuccino jest niska, acz drobna. Chwila moment i już jej nie ma. No jest aksamit na języku, ale jednak czuć, że nie ma tu dużego ekstraktu. Dominują ciemne słody, wespół z czekoladą deserową i owocami. Co dziwne, nie są to suszone owoce, a bardziej coś w stylu świeżych fig, śliwek, czy daktyli. Takie kompotowe trochę to piwo i...
Kilka dni temu było West Coast IPA na polskich chmielach ( Nie Jestem Robotem ), a dziś kolejne WCIPA, tyle że na „amerykańcach”. Cóż miałem począć? Mam dwa nowe „łest kołsty” o podobnych parametrach. Tu, aż się prosi o pojedynek z serii Oko w Oko. Duck’s Revenge (skont oni biorom te nazwy?) z Browaru Stu Mostów, to sierpniowa nowość na chmielach Mosaic i Chinook o ekstrakcie 15° Plato. Super Bad Intensions (14° Plato), to oczywiście urodzinowe piwo Funky Fluid na chmielach Nectaron, Citra, Mosaic i Simcoe. FF świętuje swoje ósme urodziny jakimś tysiącem piw, więc tu ciężko nadążyć. A to w ogóle, to jest to podkręcona wersja piwa Bad Intensions. Tamto miało określenie „ultra hoppy”, tutaj mamy dopisek „super hoppy”. Ciekawe, co wymyślą za rok. „Cosmos hoppy”? Duck’s Revenge Piwo jest typowo złociste i praktycznie klarowne. Pieni się umiarkowanie. Biała piana jest nader drobna i zbita. Opada długo i niespiesznie. Zemsta Kaczki smakuje nader wytrawnie, owocowo i bardzo świeżo. M...