A to ci niespodziankę zrobił nam Kopyr i Browar Piotrków. W ‘biedrach’ kilka dni temu pojawiła się nowość Trybunał ’90 – piwo jak dawniej. I wychodzi na to, że ten dopisek wcale nie jest z dupy. Wg Tomka to piwo smakuje i pachnie, jak typowy (czyt. dobrze zrobiony) pils z pierwszej połowy lat 90-tych. Czyli zanim koncernowe łapska zepsuły te wszystkie nasze Żywce, Tyskie, czy inne Okocimy. Trybunał ’90 ma nas przenieść w czasie do lat, gdy piwa były wyraziste, mocno słodowe i solidnie nachmielone na goryczkę. Kopyr jest niejako ambasadorem tego piwa, a także współautorem. Ponoć sporo jego wskazówek zostało wdrożonych przy tym projekcie (nawet słynna butelka euro). Od niedawna jakby zrobiła się moda na slogan „piwo jak dawniej”. Już w zeszłym roku takowym hasłem reklamował się przecież Miłosław Jasne Pełne, czy Herbowe z Cieszyna. Natomiast AleBrowar dopiero co wypuścił Piwo Jasne w retro-bączkach. W opisach mrugając do nas okiem, że to również jest piwo zrobione na starą modłę. Tak w...
Po klasycznej wersji porteru bałtyckiego z Browaru Wołów, przyszedł czas na wersję specjalną z dodatkami. Już sama nazwa prawie wszystko nam wyjaśnia, ale jest tutaj pewien mały haczyk. Bazą jest tu oczywiście wspomniana wersja klasyczna, a rzeczonym dodatkiem suszona śliwka oraz… słynna Suska Sechlońska. Jak wiadomo, to prawdziwy game changer w porterach bałtyckich, o ile sama podstawka jest spoko (a tutaj jest). Sporo było już porterów z dodatkiem Suski Sechlońskiej, ale ja nigdy nie powiem dość tej wędzonej śliwce. Uważam, że śliwka (nie tylko suszona, czy wędzona) to najlepszy owocowy dodatek do porterów bałtyckich. Malina, wiśnia, czy żurawina są spoko, ale to śliweczka rules. Piwo wygląda na czarne, ale pod światło mieni się miedzianymi refleksami. Beżowa piana jest naprawdę obfita, a przy tym bardzo trwała, drobna, zwarta i puszysta. Już pierwszy łyk utwierdził mnie w przekonaniu, że to świetny porter. Od razu atakuje mnie czekolada deserowa, kakao, praliny i ciemne sł...