Przejdź do głównej zawartości

Posty

Wyświetlam posty z etykietą Oko w Oko

OKO W OKO - Ciga Szfajsera vs Alba Capra

Jesienna aura już na dobre wkradła się do naszego kraju, zatem to najwyższy czas, by zacząć „korespondować” z bardziej mocnymi i bardziej ciemnymi trunkami. Jako przykład podam koźlaki. Tak się składa, że będąc we wrześniu na Częstochowskim Festiwalu piwa, mogłem zaopatrzyć się w dwa tego typu napitki (konkretnie Rauch Weizenbocki ). Bardzo lubię koźlaki. Koźlaki pszeniczne lubię podwójnie, a wędzone koźlaki pszeniczne, to po prostu blow my mind. Dziś do boju staje Ciga Szfajsera (16° Blg) jako colab Browaru Śląsk Koszęcin i Browaru Welders oraz Alba Capra (18° Blg) z Browaru Turek. Chyba muszę pobawić się w translatora, bo może nie każdy ogarnia (ja też nie ogarniałem). Ciga Szfajsera to w gwarze śląskiej koza spawacza, a Alba Capra to po łacińsku biały kozioł. Tylko kurde pytanie – dlaczego na etykiecie jest brązowy kozioł? Ciga Szfajsera Konkretnie mętne piwo nosi bursztynowo-miedzianą barwę. Piana koloru ecru nie jest zbyt wysoka, acz drobna i puszysta. Opada w średnim tempi...

OKO W OKO - Krem vs Evocation

Natrafiłem na kilka opinii, jakoby piwa Krem i Evocation były zajebiście gładkie. Jedne z najbardziej gładkich ever , a na pewno w tym roku. No to ja mówię – sprawdzam! Oczywiście jedno to APA, a drugie IPA, więc ciało nie będzie takie same, ale mi głównie chodzi o samą gładkość tych piw. Krem z Browaru Cztery Ściany pojawił się w lutym tego roku, zatem już dość dawno. Mamy tu 13° Blg oraz chmiel Motueka, Idaho 7, Sabro oraz Mosaic. W składzie m.in. słód pszeniczny, owsiany, płatki owsiane oraz laktoza. Evocation z Browaru Monsters to lipcowa nowość, która ma 16° Blg oraz chmiele: Riwaka, Nelson Sauvin, Superdelic, Nectaron i Dolcita. Do kotła poszedł słód owsiany, płatki owsiane, płatki orkiszowe oraz laktoza. Krem Piwo nosi – jak ja to nazywam – złocisto-mleczną barwę, a pieni się bardzo przeciętnie. Piana jest jednak bardzo drobna i zbita. Opada w umiarkowanym tempie. Piję. Na pierwszym planie mamy wyraźną słodowość w typie biszkoptu, bułki maślanej i bagietki pszennej. Dale...

OKO W OKO - Duck's Revenge vs Super Bad Intensions

Kilka dni temu było West Coast IPA na polskich chmielach ( Nie Jestem Robotem ), a dziś kolejne WCIPA, tyle że na „amerykańcach”. Cóż miałem począć? Mam dwa nowe „łest kołsty” o podobnych parametrach. Tu, aż się prosi o pojedynek z serii Oko w Oko. Duck’s Revenge (skont oni biorom te nazwy?) z Browaru Stu Mostów, to sierpniowa nowość na chmielach Mosaic i Chinook o ekstrakcie 15° Plato. Super Bad Intensions (14° Plato), to oczywiście urodzinowe piwo Funky Fluid na chmielach Nectaron, Citra, Mosaic i Simcoe. FF świętuje swoje ósme urodziny jakimś tysiącem piw, więc tu ciężko nadążyć. A to w ogóle, to jest to podkręcona wersja piwa Bad Intensions. Tamto miało określenie „ultra hoppy”, tutaj mamy dopisek „super hoppy”. Ciekawe, co wymyślą za rok. „Cosmos hoppy”? Duck’s Revenge Piwo jest typowo złociste i praktycznie klarowne. Pieni się umiarkowanie. Biała piana jest nader drobna i zbita. Opada długo i niespiesznie. Zemsta Kaczki smakuje nader wytrawnie, owocowo i bardzo świeżo. M...

OKO W OKO - Tyskie Pils vs Tyskie Chmielowe

W niedługim odstępie czasu pojawiły się na horyzoncie dwa nowe Tyskacze - jeden w Dino, drugi w Lidlu. Przypadek? Na pewno nie, ale na wszelki wypadek postanowiłem sprawdzić, czy te piwa się w ogóle różnią (farbowanych lisów u nas nie brakuje). Nie wiem, czy wiecie, ale do tej pory było już Tyskie Pilzne oraz Tyskie Pilzner . No to teraz czas na Tyskie Pils. Zobaczcie jacy kreatywni ludzie pracują w tej Kompani Piwowarskiej. Obstawiam, że za kilka lat możemy spodziewać się piwa Tyskie Pilsner, albo Pilsener. Serio. Obydwa piwa mają bardzo podobny woltaż, zostały uwarzone w Tychach, a różnica wieku to tylko dwa tygodnie. Tyskie Pils jest all malt . Chmielowe zawiera dodatkowo jęczmień, a także olejek chmielowy, który zapewne budzi kontrowersje, ale niektórzy rzemieślnicy też z niego korzystają, więc spokojna wasza rozczochrana. Jedziemy z tym koksem! Tyskie Pils Złocisty napitek nalał się z dość pokaźną pianą – drobną, zwartą i puszystą. Jej trwałość jest zadowalająca. W smaku...

OKO W OKO - Molto Bene vs Italian Pils

Jestem w posiadaniu dwóch włoskich pilsów i nie zawaham się ich użyć. Zwłaszcza, że to napitki od dwóch najstarszych polskich rzemieślników. To będzie pojedynek gigantów! Italian Pils to nieco sztuczny twór, który chyba nie jest uznawany przez BJCP, aczkolwiek część piwnego świata traktuje go jako oddzielny styl. Narodził się oczywiście na Półwyspie Apenińskim w latach 90-tych ubiegłego wieku (jak to dziwnie brzmi, co nie?). W teorii smakuje to, jak niemiecki pils ze sporą goryczką, ale nachmielony jest bardziej owocowymi odmianami chmielu, najczęściej słoweńskimi i/lub niemieckimi. Często jest też chmielony na zimno, by dodać mu jeszcze większej rześkości. Motlo Bene (12° Blg) został nachmielony Perle, Spalter Select i chmielem Saphir. Do piwa z AleBrowaru (11,6° Blg) dodano zaś odmianę Styrian Wolf, Styrian Dragon i Tettnanger. Molto Bene Piwo jest klarowne i jasnozłote. Biała piana rośnie do umiarkowanych rozmiarów. Jest dość drobna i puszysta. Opada niestety trochę zbyt sz...

OKO W OKO - Trybunał '90 vs Trybunał Export

No birgiczki, do tego pojedynku musiało kiedyś dojść. To bratobójcze starcie po prostu wam się należało. Dziś w szranki staje słynny już Trybunał ’90 oraz Trybunał Export . Jak dotąd chyba tylko jedna osoba blogerska (dobre, co?) zrobiła takie porównanie. Ale skąd się wziął pomysł? Otóż, obecny tu Trybunał ’90 to jego druga warka (pierwsza partia) i jak tylko pojawił się w gardłach piwoszy, ci natychmiast zarzucili mu, że jest gorszy od pierwszej warki, że mniejsza goryczka, że mniej szlachetna, mniejsza słodowość, a w ogóle, że to jest po prostu Trybunał Export pod inną etykietą. Naprawdę osobiście widziałem masę takich komentarzy. Ja oczywiście w to nie wierzę, bo nawet skład jest nieco inny, choć parametry faktycznie prawie identyczne. W każdym razie mówię: sprawdzam.  Trybunał ‘90 Złociste piwo jest idealnie klarowne. Piana obfita, średnio ziarnista, idealnie biała, puszysta i umiarkowanie trwała. Mamy też wyraźny lacing. W smaku jest potężna słodowość i tak zwany oldsc...

OKO W OKO - Kasztelan Miodowe vs Książęce Miodowy Lager

Kiedyś bardzo lubiłem piwa miodowe. Jeszcze przed istnieniem bloga, była to prawdziwa odskocznia na tle nijakich, koncernowych jasnych lagerów. Obecnie nie jestem ich fanem, ale czasem lubię się napić dobrego miodowego piwa, najczęściej któregoś ze stajni Manufaktury Piwnej. Niedawno zauważyłem na rynku dwa piwa miodowe koncernowych marek. Był to oczywisty impuls, by zrobić kolejny test „Oko w Oko”. Kasztelan Miodowe pojawił się w sklepach w lutym 2025 roku. W składzie jest 2% miodu, ale nie wiemy jakiego. Do tego dochodzą niestety aromaty. Książęce Miodowy Lager zadebiutowało w marcu tego roku. Tu mamy 2,5% miodu gryczanego. Aromatu brak. Da się? Kasztelan Miodowe Piwo ma jasnozłotą, lekką opalizującą barwę. Piany jest dużo, ma ona drobną i zwartą teksturę. Opada w umiarkowanym tempie, zostawiając wyraźne zacieki na szkle. Piję. Czuć wyraźny miód, ale nie jest on przytłaczający. Spod niego bez problemu wyłapiemy słodowe klimaty, jak również lekki biszkopt, herbatnik oraz karme...

OKO W OKO - Belfast (2010) vs Belfast (2026)

Na początek krótka lekcja historii. Piwo Belfast wkroczyło na rynek w 1997 roku, mając 6,5% alkoholu. Po kilku latach postanowiono zmodyfikować recepturę i zwiększyć woltaż do 8,1%. To nie było zbyt dobre posunięcie. W 2010 roku wrócono do pierwotnej receptury, bo sprzedaż systematycznie malała. W 2026 roku ponownie zmieniono recepturę, czego efektem jest nowy Belfast o zawartości 5,5% alko. Tym samym zamiast dopisku „Strong Irish Stout” mamy „W stylu Irish Stout”. Dodatkowo na kontrze widnieje obietnica: „Dzięki odświeżonej recepturze piwo zyskało więcej głębi i intensywności”. Niestety w bajki, to ja już dawno nie wierzę. Odchudzono woltaż, a więc i ekstrakt. Zatem piwo raczej się rozwodniło, a nie zyskało głębię. Tak w ogóle, to ono nigdy nie smakowało, jak Stout i śmiem sądzić, że nadal tak jest. Nie mniej jednak, mam do niego spory szacunek, bo w czasach przedkraftowych, to była fajna odskocznia od koncerniaczków. Wykorzystując okazję, że obecnie można zakupić obydwie wersje, pos...

OKO W OKO - Lager Wiedeński (Trzech Kumpli) vs Lager Wiedeński (AleBrowar)

Nawet nie wiecie ile frajdy i zabawy dają mi pojedynki piwne „Oko w Oko”. Przy okazji również niosą ze sobą sporą dawkę wiedzy i doświadczenia. Sam werdykt też często jest wielkim zaskoczeniem, dlatego uwielbiam to robić. Porównywać do siebie te same style piwa, ale z różnych browarów. Dziś jak widzicie, biorę na tapet dwa lagery wiedeńskie. Kiedyś uznawane za mega nudne, ale obecnie jest duży hype na kraftowe dolniaki. Lager Wiedeński od Trzech Kumpli (12,5°Blg) jest z nami od 2023 roku, natomiast ten od AleBrowaru (12°Blg) to nowość z maja tego roku. Ten pierwszy nachmielono Saazem i chmielem Styrian Goldings, a drugi rodzimym Puławskim.  Lager Wiedeński (AleBrowar) Piwo ma piękny miedziany kolor, przy czym jest wyraźnie zmętnione. Piana należy do średnio obfitych, jest drobna i puszysta, o kremowej barwie. Opada w średnim tempie. Wyraźnie słodowy smak oferuje lekko podpiekane klimaty - skórka chleba, tosty oraz herbatniki. Goryczka jest niska, delikatnie chmielowa. Cało...

OKO W OKO - Okocim Mocne vs Okocim Mocne Dubeltowe

W ostatnich miesiącach pojawiło się na rynku sporo bardzo mocnych piw, najczęściej smakowych. Mówię tutaj o woltażu min. 8% i   więcej (17% w przypadku marki Karpackie). Wygląda mi to na walkę konkurencyjną, w którą jednak nie są zaangażowane browary rzemieślnicze. Nie mniej jednak, od lat trendem w naszym kraju i na świecie jest obniżanie zawartości alko w piwach. Jak również wypuszczanie perdyliard nowych, lekkich piwek. Rzemieślnicy np. wchodzą w desitki , osmi čki , a nawet   š estki , które praktycznie nie różnią się od wody z chmielem. Dlatego moje zdziwienie było ogromne, gdy w kwietniu ujrzałem w sklepie Okocim Mocne (6,5%) i nowe Okocim Mocne Dubeltowe (7%). O co tu chodzi?! Przecież od dwóch dekad polskie piwa koncernowe tylko zmniejszały procenty, a koncern Carlsberg Polska robił to w najbardziej widoczny sposób. BTW, nazywanie piwa 6,5% mocnym, to jakaś kpina. Teraz, po kilku miesiącach obserwacji sądzę, że Okocim Mocne znika z rynku, a zastępuje je Okocim Mocne Du...