Przejdź do głównej zawartości

Posty

Wyświetlam posty z etykietą Browary Górnośląskie (Van Pur)

ŚLĄSKIE RADLER

ALK.2%. Ależ było moje zdziwienie, gdy szukając piwa zimowego (grzańca), trafiłem na typowo letni trunek jakim jest radler. Gały prawie wyszły mi z orbit i to z kilku powodów. Po primo : jaki jest sens i motyw wypuszczenia radlera de facto zimą?! Kupiłem to piwo w marcu, gdy jeszcze śnieg i mróz siały spustoszenie za naszymi oknami. Po drugie primo : w życiu bym się nie spodziewał, że Browary Górnośląskie (należące do Van Pura), znane z niskobudżetowych marek zrobią radlera. Po trzecie primo : dlaczego wybrano akurat markę Śląskie, podczas gdy w portfolio Van Pura jest kilkanaście marek piwa? Nie wiem, może tylko mi Śląskie kojarzy się z kiczem, tandetą, taniochą i menelami mozolnie sępiącymi każdy grosz na swoje ulubione Śląskie. Tak, czy siak kupiłem piwko bez namysłu, które czekało aż do tej pory na cieplejszą aurę.  Po przelaniu do szklanki niewielka, biała i grubo ziarnista piana znika do zera w tempie błyskawicy. Próżno jej również szukać na ściankach nacz...

ŚLĄSKIE MOCNE

ALK.7%. Wykorzystując fakt iż mieszkam obecnie na Śląsku (w sumie to bardziej administracyjnie, aniżeli geograficznie, ale mniejsza o większość ;>) postanowiłem sięgnąć po piwo, które zna chyba każdy mieszkaniec tego regionu i jest ono dostępne praktycznie w każdym spożywczaku od Częstochowy po Cieszyn. Śląskie Mocne to typowo regionalne piwo, którego - przynajmniej ja - nie widziałem nigdzie indziej. Jest to obowiązkowa pozycja dla wszystkich żuli i meneli spod sklepów, którzy z wielką determinacją zbierają ostatnie grosiki, by napić się jakże ekonomicznego i smacznego w ich mniemaniu piwa. Przecież 7 „voltów” za około 2 złote to prawdziwa gratka!  Trunek ten pieni się bardzo obficie, piana jest biała, zwarta, średnio ziarnista. Tempo opadania owej pierzynki określiłbym jako dosyć powolne. Na ściankach piana pozostawia wyraźne ślady swojej obecności. No nieźle to wszystko wygląda. Piwo nie jest tak blade jak można by się spodziewać po lagerze, posiada ono jasn...

SUPER PIWOSZ

ALK.4,3%. Najbardziej w tym piwie (z wizualnego punktu widzenia) podoba mi się etykieta. Z samego jej środka uśmiecha się do nas sympatyczny pan z wąsem, który trzyma w ręce wielki kufel złocistego nektaru z pianką.  Po nalaniu do szklanki ukazuje się gruboziarnista, biała czapa, która ku mojemu zdziwieniu utrzymywała się nader długo. Piwo posiada ładny, klarowny złocisty odcień (zdjęcie nie oddaje w pełni rzeczywistości). Zapach jest standardowy, niezbyt nachalny, po prostu piwny. Nie znalazłem tu żadnych obcych i niechcianych smrodków (tzw. skunksa).