Browar Na Jurze ma olbrzymie portfolio, wśród których znajdziemy pozycje stałe oraz bardzo dużo jednorazowych wypustów. Różnorodność ich piw jest szersza, niż Wisła przy ujściu do morza. Ale zauważyłem też pewną korelację – sporo trunków opiera się na pewnym powtarzalnym schemacie. Mianowicie są bardzo mocne, słodko-gorzkie, jasne, często z sokami owocowymi, bakteriami Lactobacillus i najczęściej zawierają nowofalowe chmiele oraz różnorakie dodatki (np. przyprawy, miód, kwiaty). Chodzi mi o takie wypusty, jak Gorące Maliny , Akcja Akacja , Kwaśny Mniszek , czy Rycząca Czterdziestka . Część z nich zaszczepiono też belgijskimi drożdżami, tak samo jak najnowsze piwo, czyli Dua Lipa … Podwójna Lipa. W składzie mamy jankeskie lupuliny: Columbus, Cascade, Citra, Mosaic, do tego miód lipowy, kwiat lipy, cukier, sok cytrynowy i limonkowy oraz bakterie Lacto. W sumie te piwa, to w praktyce wariacje na temat Belgian Golden Strong Ale . Piwo jest mega zmętnione, złote, wpadające lekko...