Od premiery pierwszego BUHa minęło już sporo czasu, ale jak widać moda na piwa sygnowane konopnymi liśćmi, zbytnio się nie przyjęła. Owszem, co jakiś czas pojawia się na rynku jakieś piwo z olejkiem CBD lub suszem konopi siewnej, ale modą bym tego nie nazwał. Ja na przykład nie uległem magii ”marihuany w piwie” i darowałem sobie drugiego BUHa, czyli ichniejszego pilsa. W zamian postanowiłem sprawdzić jak smakuje tańszy zamiennik słynnego piwa Palikota. Chodzi tu o Konopne z Browaru Kościerzyna. Cena w Dino praktycznie o połowę niższa niż BUH z Żabki! W składzie oczywiście jest susz konopi siewnej. Jest to piwo górnej fermentacji, ale tak konkretnie to nie wiadomo pod jaki styl można by podciągnąć to piwo. Piwo niby jest niefiltrowane, lecz w butelce widać było idealną klarowność. W szklance jednak widać minimalne zamglenie. Kolor piwa to typowe złoto, a piana jest olbrzymia, mega puszysta, dość drobna i zwarta. Opada bardzo powoli. Pierwsze łyki są średnio optymistyc...