"Moja Piwniczka" to regularny cykl degustacji porz ą dnie wyle ż akowanych piw (minimum 4-letnich), które pojawiaj ą si ę na blogu mniej wi ę cej raz na miesi ą c w okresie jesienno-zimowym. Dziś kolejne wędzone piwo z serii „Moja Piwniczka”. Apollo 19 z Browaru Setka. Pamiętacie? Niestety już na wstępie podam, że ten kontraktowy browar już dawno nie istnieje. Piwo to jest zatem nadzwyczaj cenną kapsułą czasu polskiego piwowarstwa. Apollo 19 został uwarzony w Wąsoszu koło Częstochowy, który jest mi najbliższym geograficznie browarem, nie licząc restauracyjnego Browaru Czenstochovia. Jest to Smoked Porter , o którym było głośno ze względu na to, że użyto tutaj drożdży górnej fermentacji. Tak więc, nie jest to tak naprawdę porter bałtycki, lecz porter angielski, tyle że o dość sporych jak na ten styl parametrach. Tym sposobem włodarze Browaru Setka zagrali nieco na uczuciach polskich birgików , ale sumarycznie piwo to jakoś się przyjęło. Dziś, po sześciu latach od rozl...