Prolog: Swego czasu kupiłem dublet piw z kontraktowego browaru Birra Mania. Etna Vacanza było bardzo dobrym piwem. Teraz pora na Toscana. O co kaman: To Pastry Sour , do którego dodano moszczu z białych winogron oraz purée z ananasa. W składzie oczywiście znajduje się też laktoza oraz płatki owsiane. Wdzianko: Bardzo mętne, żółtawe z obfitą, drobniutką i zwartą pianą, która opada powoli. Kichawa mówi: Jest słodko, ale bardzo wyraziście i naturalnie. Ananas, aż huczy. Do tego mamy akcenty białych winogron, mango, moreli, marakui oraz żółtych śliwek (renklody). W ich cieniu majaczy subtelna laktoza, landrynki oraz słód. Gra gitara. Jadaczka mówi: Dominuje dojrzały ananas, wpierany przez mango, rześkie cytrusy i pszeniczną słodowość. W tle lekkie nuty papai, brzoskwini, białych winogron i laktozy. Bardzo soczyste, rześkie i naturalne piwo. Pyszne! Największe zdziwko: To drugie piwo z Birra Mania, które piję i drugie na tak wysokim poziomie. Szacun. Epilog: Piwo...