Przejdź do głównej zawartości

Posty

Wyświetlam posty z etykietą Browar Widawa

Baltic Porter Day 2025 - Browar Widawa

  No i doczekaliśmy się. Dzisiaj, czyli 18 stycznia 2025 roku przypada Święto Porteru Bałtyckiego (Baltic Porter Day). To już jubileuszowa, bo X edycja tego święta! Na tę specjalną okazję zawsze ciężko jest mi wybrać portera do degustacji. Teoretycznie mógłbym wziąć z piwnicy jakiegoś 5-cio, czy 8-letniego sztosa z browaru, który już nawet nie istnieje. Jednakże wybrałem nowość z trójpaka, który już zapewne kojarzycie. To już ostatnie piwo z tego kartonika i jest to wędzony porter bałtycki z Browaru Widawa. Nie trzeba wam chyba przypominać, że Wojtek Frączyk to specjalista od dymionych porterów? Fajnie by było, jakby wyrwało mnie z kapci, ale jak sfilcuje kalesony to też będzie gitara :D Niemalże czarny trunek pieni się dość słabo. Piana jest niewysoka, średnio ziarnista i niestety szybko opada. Piję. No jest szyneczka i boczuś w smaku. Poziom wędzonki określiłbym jako wyraźny, ale nie bardzo wysoki (tuż za połową skali). Jest dobrze, choć zagorzali fani takich klimatów pewn...

Nowy Porter Bałtycki 20º z Widawy nie zachwyca

  Niemal każdy wie, że Wojtek Frączyk słynie z porterów bałtyckich i to przeróżnej maści. Uwarzył już tego w swoim browarze od groma, przy czym chyba najbardziej umiłował sobie wędzone i leżakowane w drewnie portery. Do szczególnie udanych wśród porterów bałtyckich należy zaliczyć serię Anniversary, która niemal co roku zdobywa złoto na KPR. Po prostu Wojtek w tym aspekcie mocno zna się na rzeczy i przez wielu uważany jest za eksperta. Na tegoroczne Święto Porteru Bałtyckiego Browar Widawa wypuścił Porter Bałtycki 20º (chyba już nieraz pisałem wam, co sądzę o takim nazewnictwie). Jest to zwykły ‘bałtyk’ bez dodatków, który bodajże pojawił się tylko w Lidlu. W końcu przyszła pora by przyjrzeć mu się nieco bliżej. Praktycznie czarne piwo nalało się ze znacznych rozmiarów pianą koloru beżowego. Ta ostatnia zbudowana jest ze średniej wielkości pęcherzy, jest dosyć puszysta i w miarę trwała. Widawski trunek gładko sunie po przełyku, a jego pełnia jest odpowiednia do zawartości e...

PIWO MIESIĄCA - MARZEC 2019

Marzec przeszedł już do historii, a ja mam dobrą wiadomość dla fanów, jak również włodarzy dwóch browarów. Miałem ciężki orzech do zgryzienia , który trunek pity w marcu uznać za najlepszy, za najbardziej wyrywający z kapci. Nie mniej jednak tytuł PIWO MIESIĄCA – MARZEC 2019 wręczam browarom Nepomucen i Widawa za piwo Dark Forest !!! :D Chylę czoła za tak dobrze dopieszczone piwo. Macie u mnie wielki respect .  Jak pisałem powyżej – wybrać to jedno najlepsze było mi niezwykle trudno. Aż trzy piwa dostały w marcu dziewiątkę! Mój wybór padł jednak na imperialny porter bałtycki z dodatkiem iglaków , bo to właśnie one kształtują bardzo specyficzny odbiór tego kooperacyjnego napitku. Gałązki sosny, świerku oraz jodły to bardzo słabo zbadany obszar w polskim piwowarstwie. Czynią one jednak dany trunek niebywale wyjątkowym, charakterystycznym i wysoce oryginalnym. Naprawdę doznania się niesamowite. Szczerze polecam, bo warto :) Zobacz także: Piwo Miesiąca – L...