Echa Baltic Porter Day wciąż gdzieś tam jeszcze rozbrzmiewają. Przecież portery bałtyckie można pić nie tylko w trzecią sobotę stycznia. Przecież można je sączyć cały styczeń. Przecież można je degustować całą zimę, a nawet przez okrągły rok! Tego nikt nie sprawdza – wierzcie mi. W końcu porter bałtycki to Piwowarski Skarb Polski 😊
Ja na ten przykład dziś napoczynam słynny zestaw porterów na BPD 2026. O jego dostępności w Kauflandzie można by już napisać oddzielny post, ale ja nie o tym. Zestaw został nazwany Polish Soul Edition, a każdy porter zawiera jakiś dodatek kojarzony z Polską właśnie. Wszystkie mają po 22° Blg. Zacznę od piwa Polish Cherries Baltic Porter, który zawiera dodatek soku z wiśni. Wiśnia jakoś nieszczególnie kojarzy mi się z Polską, ale okej. Niech im tam będzie. To nie jest takie ważne.
Czarne piwo pieni się średnio obficie. Ciemnobeżowa kołderka jest bardzo drobna, zwarta i puszysta. Opada raczej powoli, zostawiając niewielkie zacieki na szkle.
Smak to głównie akcenty czekolady deserowej, prawdziwego kakao, mniej słodkich pralin i ciemnego słodu. W to wszystko wtrąca się nuta wiśniowa, która jest dość wyczuwalna, ale na pewno nie dominująca. Daleko w tle doszukałem się jeszcze lekkich tonów chleba razowego, ciasta murzynek i toffi. Finisz, za sprawą wiśni, staje się minimalnie cierpkawy. Alkoholu zupełnie tutaj nie czuć. Całość jest mało słodka, ale dość smaczna i wyraźnie porterowa.
W zapachu wiśnia zyskuje na sile – jest trochę bardziej wyraźna, ale nie kojarzy się z cierpkością, a słodyczą. Mamy tu sporo mlecznej czekolady, pralinek i kakao. Po piętach drepcze im wspomniana wiśnia, kawa zbożowa i ciemny słód. Stawkę zamykają nieśmiałe akcenty chleba razowego i suszonej śliwki. Tu również praktycznie nie czuć procentów. No ładnie to pachnie, ale fajerwerków brak.
Trunek od Moon Larka jest pełny w smaku, treściwy, dość gładki i odpowiednio gęsty. Ułożenie jest tutaj bardzo dobre, by nie rzec wyśmienite. Balans także został tutaj dobrze wycyrklowany. W zasadzie całość sprawia lekko cierpkawe wrażenie, a samej słodyczy jest tu najmniej. Czuć, że jest to porter bałtycki z wkładem wiśniowym. Piwo jest dobre, ale tak naprawdę nie oferuje niczego zajebistego. Może po prostu ja oczekiwałem zbyt wiele?
OCENA: 7/10
CENA: 49.96ZŁ zestaw (Kaufland)
ALK. 8,9%
TERMIN WAŻNOŚCI: 10.01.2027
MOON LARK

Komentarze
Prześlij komentarz