Browaru Nepomucen (tudzież NEPO) nikomu przedstawiać nie trzeba. To mistrzowie w swoim fachu, a ten fach, to bez wątpienia piwa z dodatkiem igliwia. Tych piw było już tak wiele, że pewnie nawet sam Mateusz Kupracz (piwowar) nie jest w stanie ich zliczyć.
Tak się składa, że w zestawie na Baltic Porter Day 2026 był Polish Forest Baltic Porter od NEPO. Oczywiście z leśnym wsadem, konkretnie z gałązkami świerku. Z rzeczy nieoczywistych warto jeszcze wspomnieć o słodzie żytnim na pokładzie. Czy ekipa ze Szkaradowa to dowiezie? Już spieszę z odpowiedzią, choć jestem o to spokojny, niczym mnich buddyjski po czterdziestu latach medytacji.
Piwo jest bardzo ciemnobrunatne, ale nie czarne. Piana dość obfita, drobna i bardzo sztywna. Po prostu betonowa! Opada strasznie powoli, zostawiając sowite firany na szkle.
Ulallaa! Bardzo świerkowy porterek. Połowa wrażeń smakowych to iglaki, ale bazę słodową też czuć. Mamy tu sporo czekolady, kakao, ciemnego chleba i prażonego słodu. Z doskoku dolatuje też odrobina kawy zbożowej, ziół oraz toffi. W tle zaś doszukałem się łagodnych tonów cukru brązowego, rumu i cukierków kukułki. Alkohol nawet nie mruknie. Skubany jest ledwo co wyczuwalny! Bardzo dobre piwo. Złożone i nawet nieco zaskakujące (rum).
W aromacie podobnie – świerk jest bardzo mocno zaznaczony, wręcz nieco dominujący. Jednak jak się dobrze człowiek sztachnie, to wyczuje ciemne słody, czekoladę, kakałko i kawę zbożówkę. W głębi natomiast można wyczuć nuty melasy, chleba razowego, rumu, ziół i trufli. Przez mocny akcent iglasty całość kojarzy mi się z sosnowym syropem na kaszel, a sporo jest takowych. Alkohol jest tu niemal idealnie ukryty, za co wielki szacun. Bardzo ładnie to pachnie, ale chyba jednak wolałbym mniej tych iglaków.
Trunek od Nepomucena jest bardzo pełny w smaku, dość gładki i dobrze zbalansowany. Nie jest ani za słodki, ani zbyt goryczkowy. Ułożenie to jakiś pie***lony majstersztyk. Procentów praktycznie nic nie czuć. Jednakże jest też druga strona medalu – zbyt intensywna świerkowość (moim zdaniem). Oczywiście nie mam wątpliwości, że to porter bałtycki, jednak taka ilość lasu, w tym akurat piwie, mi nieco przeszkadza. Proszę pamiętać, że owy „zarzut” stawia ktoś, kto uwielbia piwa z iglakami. No i te skojarzenia z syropem na kaszel też nie są zbyt fajne. Poza tym nie mam żadnych zastrzeżeń. Miało być świetnie i cudownie, ale niestety nie tym razem. Jest po prostu dobrze i musi mi to wystarczyć.
OCENA: 7/10
CENA: 49.96ZŁ zestaw (Kaufland)
ALK. 8,5%
TERMIN WAŻNOŚCI: 10.10.2027
BROWAR NEPOMUCEN/NEPO BREWING

Komentarze
Prześlij komentarz