Prolog: Sprawa jest prosta – mam do wypicia piwo i muszę się mocno skupić. Jak wiadomo, dużą sztuką jest skupić się, a nie popuścić.
O co kaman: I have a dream. Sen to Black IPA z Browaru Cztery Ściany. W składzie m.in. słód żytni, słód pszeniczny oraz płatki owsiane. Użyte chmiele to: Krush, Talus, HBC1019 i Idaho 7. Ekstrakt zatrzymał się na 18° Plato. Niestety tych info nie znajdziemy na etykiecie.
Wdzianko: Niemalże czarne, z miedzianymi przebłyskami. Piana solidnych rozmiarów, beżowa, drobna i gęsta. Opada bardzo powoli.
Kichawa mówi: Jest pięknie, wyraziście i bardzo rześko. Owoce tropikalne i cytrusy świetnie się tu dogadują z opiekanym słodem, czekoladą, pralinkami i ‘kakałkiem’. Z tła wyłuskałem jeszcze nuty żywicy, igliwia, chleba razowego i prażonego słonecznika. Obłęd! :D
Jadaczka mówi: Pyszne piwerko! Są wyraźne cytrusy, nieco tropików i żywicy, a do tego ciemne słody, czekolada deserowa, kawa zbożowa, prażony słonecznik i skórka chleba. Jest też konkretna goryczka i duża gładkość. Rasowa blek ipka. Nie mam pytań.
Największe zdziwko: Ludziska co tu się odwala?
Epilog: Sen jest bardzo dobrze zbalansowany i okrutnie rześki. Woda, to przy tym zwykła kałuża spod bloku. Niby przeważa tu wytrawność, ale tylko troszkę. Piwo jest strasznie gładkie, aksamitne, szalenie pełne w smaku i niebotycznie pijalne. Ależ to jest pyszny napitek. Sztosiwo jak się patrzy.
OCENA: 9/10
CENA: 10.99ZŁ (Lidl)
ALK. 7,5%
TERMIN WAŻNOŚCI: 10.11.2026
BROWAR CZTERY ŚCIANY

Komentarze
Prześlij komentarz