sobota, 3 grudnia 2016

PIWO MIESIĄCA - LISTOPAD 2016




Początek nowego miesiąca, to tradycyjnie już pora, by podsumować poprzednie 30 dni i „wręczyć” komuś tytuł Piwo Miesiąca. Niech się browar cieszy i wie, że ktoś docenia ich ciężką pracę ;)

W listopadzie akurat nie miałem żadnego problemu z wyborem najlepszego piwa. Sprawa była prosta jak trzycalowe gwoździe, zjeżdżające z taśmy produkcyjnej. Sporo bardzo dobrych  trunków przelało się przez moje gardło, ale jedno totalnie pozamiatało. Zmiotło konkurentów pod dywan i mocno przyklepało. Maksymalna nota (dopiero szósty raz na blogu), 10/10. Piwo ideał, klasa światowa!

Tym razem tytuł PIWO MIESIĄCA – LISTOPAD 2016 zdobywa The Gravedigger z Browaru Brokreacja! :D


Często się zdarza, że najlepszym piwem danego miesiąca jest jakiś potężny porter bałtycki, czy RIS. Nie inaczej jest i tym razem. Russian Imperial Stout z Brokreacji to naprawdę jedno z nielicznych piw, które zapamiętam na lata. Nawet na całe wieki. Nawet, gdy będę już w niebie (a może piekle?), to będę o nim rozmyślał. Tak dobre to jest piwo! ;)
Ciecz jest okrutnie czarna i gęsta. W zapachu przypomina mocną kawę, zmieszaną z gorzką czekoladą, palonym słodem, likierem i suszonymi owocami. W smaku praktycznie to samo, uzupełnione tylko szczyptą ziół i żywicy. Totalnie oleista, gęsta faktura dopełnia tylko wrażeń. Niesamowite, nietuzinkowe, po prostu genialne piwo! Tego nawet nie da się opisać słowami. Tego koniecznie trzeba spróbować!

Moje szczere i ogromne gratulacje Browarze Brokreacja. Jesteście wielcy :)

4 komentarze:

  1. sceneria znacznie fajniejsza. Co do piwa miesiąca to zastanawiam się. Wiem, że to subiektywny wybór ale ciężko z nim polemizować też na innych płaszczyznach. Bo jak porównać pszeniczne do RISa? Albo Barley Wine z arcy udanym stoutem?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Rozumiem Twój punkt widzenia, ale jeśli np. pszeniczniak będzie niebiańsko smakował, a RIS będzie przeciętny, to Piwem Miesiąca będzie Weizen. Więc teoretycznie jest to możliwe.

      Usuń
  2. Kwestia smaku jest dość względna :) Piłem "grabaża" i też mi bardzo podeszło. Jako godnego konkurenta mogę wskazać: https://amatorpiwa.blogspot.com/2016/05/ris-blended-barrel-aged.html#more z datą 22.11.2017. Mam wrażenie że jeszcze się birbancik poprawił.

    OdpowiedzUsuń