piątek, 7 listopada 2014

NOC KUPAŁY


ALK.6,4%. Przyznam się bez bicia, że mimo wczorajszego International Stout Day, nie miałem w ustach żadnego stoutu. Nie wieszajcie na mnie psów, bo i tak z pewnością za ten występek będę w czyśćcu co najmniej jeden dzień dłużej. Po prostu i zwyczajnie nie miałem na to czasu. Jednak jak mówi stare powiedzenie: co się odwlecze, to nie uciecze. Na warsztat wziąłem bowiem jedną z dwu ostatnich nowości browaru kontraktowego Perun – Noc Kupały.
Noc Kupały to stare słowiańskie święto związane z letnim przesileniem Słońca, które przypada w nocy z 21 na 22 czerwca. Wówczas dzień jest najdłuższy, a noc najkrótsza z całego roku kalendarzowego. Od razu zaznaczam, że to nie jest to samo, co popularna obecnie Noc Świętojańska (noc z 23 na 24 czerwca), zwana też sobótką lub palinocką.
Tytułowe piwo to Foreign Extra Stout - mocniejsza i bardziej treściwa odmiana Dry Stoutu lub Sweet Stoutu (zależy to od inwencji piwowara). Tutaj występuje jeszcze przedrostek polish, bowiem piwo uwarzono je z dodatkiem polskich odmian chmielu: Iunga oraz Sybilla.


Noc Kupały to bardzo ciemne, niemal czarne piwo z puszystą, drobną i obfitą czapą jasno beżowej piany, która opada bardzo powoli i tworzy niezwykłe zacieki na szkle.
Trunek ten dwa dni temu brał udział w degustacji stoutów organizowanych przez Częstochowski Krąg Lokalny Bractwa Piwnego. Zasadniczym powodem tak odległego miejsca tego piwa (8 na 10) była intensywna chmielowość oraz nikłe jak na stouta akcenty palone. I w rzeczy samej aromat jest przyjemny, ale nie do końca stylowy. Silne czekoladowo-karmelowe aspekty otoczone są zewnątrz sporą dawką chmielowych niuansów, prażonego słonecznika, a nawet lekkich żywiczno-cytrusowych wtrętów! W tle majaczy niewielka tylko paloność, ulotna nuta łagodnej kawy oraz szczypta owocowych estrów. Całość pachnie fajnie, ale chyba bliżej mu do Black IPA. Naprawdę ciężko uwierzyć, że te ‘zielone zapachy’ pochodzą z polskich chmieli.

W smaku jest bardzo podobnie. Co prawda nie brakuje tu ciemnych prażonych słodów, opiekanych tostów i słodko-gorzkiej czekolady, ale na drugim końcu kija znowu atakują nas rześkie chmielowo-cytrusowe tony oraz owoce w postaci dojrzałych śliwek, czarnych porzeczek i rodzynek. Na dalszym planie można także wyczuć lekki kwasek, subtelne klimaty orzechów włoskich, prażonego słonecznika, słabej kawy oraz chleba razowego. Finisz obstawiony został średnio mocną, przyjemną i szlachetną goryczką, pochodzącą zarówno od chmielu, jak i palonego ziarna.
Piwo jest zarówno słodkie, kwaśne, jak i gorzkie, co świadczy o doskonałym balansie. Treściwość jest średnia, przy stosunkowo wysokiej pełni. Niebanalna gładkość oraz spora pijalność to także niewątpliwe plusy tego czarnego specjału. Niestety tak jak pisałem wyżej, nazbyt wyraźne nuty chmielowe oraz stosunkowo niska paloność w przypadku Foreign Extra Stoutu to wady, które ciężko jest wybaczyć.
Oczywiście w życiu prywatnym nie jestem jakimś wielkim ortodoksem, dlatego nie ocenię go tak nisko jak w naszej degustacji, gdzie musieliśmy się trzymać sztywnych wytycznych dla danego stylu.
Podsumowując jest to całkiem smaczne, fajne i przyjemne piwo, aczkolwiek dosyć odbiega od dyrektyw i założeń.
OCENA: 7/10
CENA: 7.20ZŁ (Skład Piwa)
BROWAR PERUN//BROWARY REGIONALNE WĄSOSZ

2 komentarze:

  1. "dosyć odbiega od dyrektyw i założeń."
    Jakich dyrektyw i założeń?
    Nie ma czegoś takiego jak "Polish Extra Foreign Stout". Na kontretykiecie znajduje się opis piwa, w którym są zapowiedziane nuty chmielowe.

    OdpowiedzUsuń
  2. Dwie drobne uwagi:
    ad noc kupały: przesilenie letnie nie zawsze przypada 21.06, np. w roku 2020 będzie 20.06. A chrześcijańskie święto św. Jana z pogańskim świętem przesilenia przemieszały się bardzo starannie, patrz https://pl.wikipedia.org/wiki/Noc_Kupa%C5%82y – zwłaszcza polecam uwagi o "sobótce".
    ad piwo jako takie: doprawdy, Black IPA? Noc Kupały wcale nie przypomina IPA.

    OdpowiedzUsuń