sobota, 29 listopada 2014

Argus ŁOWCZY CHMIELOWY KWARTET


ALK.9%. Kilka miesięcy temu w Lidlu pojawiły się dwa Argusy Łowcze, wywołując tym samym krótkotrwałą, ale intensywną burzę w piwnym środowisku. Jeden z nich to belgijski tripel, a drugi quadrupel. Brzmi znajomo prawda?
Jak to w przypadku piw własnych Lidla, nie wiadomo skąd dane piwo pochodzi, trzeba więc polegać na domysłach i przypuszczeniach. Na szczęście prawie każdy piwny bloger ma w sobie coś z Sherlocka Holmesa, toteż w miarę łatwo udało się nam wywnioskować, że miejscem produkcji nowych Argusów jest miasto Miłosław, czyli Browar Fortuna. Przemawiają za tym dwa czynniki: 1) browar, który warzy dla takiego giganta detalicznego jak Lidl, musi być odpowiednio duży, 2) warząc dla dyskontu/marketu ich marki własne zazwyczaj korzysta się z istniejącej już receptury, ewentualnie nieznacznie się ją modyfikuje. Biorąc pod uwagę, że żaden ze średniej i dużej wielkości browarów nie ma w ofercie piw trapistów,  śmiało można insynuować, że to browar z Miłosławia maczał palce w obydwu Argusach Łowczych. Fortuna milczy jednak jak zaklęta i nie chce komentować tej sprawy, a to też przecież o czymś świadczy. 
Nie bez powodu wczoraj piłem Komesa Poczwórnego, a dzisiaj biorę na ząb Chmielowy Kwartet. Prawdopodobnie są to te same piwa, a nawet jeśli nie to bardzo zbliżone. Skąd więc tak znaczna różnica w parametrach? (Komes: alk.10%, ekstrakt 19,5°Blg; Argus: alk.9%, ekstrakt 16,3°blg). W przypadku mocnych piw tolerancja wartości alkoholu podanego na etykiecie w stosunku do wartości rzeczywistej może wynosić +/- 1%. Natomiast jeśli chodzi o ekstrakt brzeczki piwnej, to prawdopodobnie podbito go dodatkiem cukru, który nawet podano w składzie. Stąd też po uwarzeniu piwo miało 16,3°Blg (co widnieje na etykiecie), a żeby drożdże miały co jeść i żeby wyprodukowały więcej alkoholu dodano potem taką ilość cukru, że ekstrakt urósł mniej więcej do poziomu jaki jest w Komesie


To oczywiście tylko pewna teoria i to nawet nie moja (chociaż jestem jej zwolennikiem). Może więc analiza sensoryczna będzie tutaj najbardziej sprawiedliwa.
Barwa Łowczego Argusa wydaje się być nieco jaśniejsza (bursztynowa) niż w przypadku Komesa, jednak zmętnienie jest identyczne. Delikatna różnica w  kolorze może pochodzić od źródła światła. Wczoraj oglądałem Komesa przy świetle sztucznym, dzisiaj patrzę na Argusa za dnia.
Piana wypada na niekorzyść dzisiejszego bohatera – jest o wiele mniej bujna, ale za to drobno ziarnista. Opada w takim samym tempie, czyli bardzo szybko.
Wysycenie obu piw jest bardzo zbliżone. Średnia intensywność chyba najbardziej trafnie określa ilość bąbelków gazu.
W zapachu Chmielowy Kwartet wyróżnia się olbrzymią ilością słodu z lekko opiekanymi naleciałościami. Pojawiają się też owocowe estry w postaci delikatnych śliwek, rodzynek i ciemnych winogron. Tło przenika niewielka tostowość oraz subtelna nuta alkoholowa, kojarząca się z czerwonym winem. Skąd ja to znam? ;p

Smakowo piwo również wypada dosyć podobnie jak wczorajszy Komes, chociaż są pewne różnice. Słodka słodowa nuta nieźle komponuje się tutaj z suszonymi owocami śliwki węgierki i rodzynkami sułtańskimi. Opiekanych wtrętów może jest troszkę mniej, ale i tak nadal je czuję. Alkohol natomiast jest o wiele bardziej ukryty niż w Komesie, chociaż tam też przecież nie przeszkadzał. W ślepym teście zgadywałbym, że piwo ma ze dwa procenty mniej.
Treściwość, pełnia i pijalność są niemal identyczne jak we wczorajszej degustacji.
Po wypiciu całej zwartości stwierdzam, że piwa nie są identyczne, aczkolwiek różnią się w zasadzie tylko niuansami. Argus wydaje się być mniej alkoholowy i słabiej grzeje, może więc faktycznie ma niższy woltaż niż Komes.
Trzeba również brak pod uwagę, że dzisiejsze piwo leżakowało niecałe 5 miesięcy, a wczorajszy specjał prawie 13. W przypadku piw refermentowanych w butelce ma to kolosalne znaczenie, bowiem ich profil smakowo-zapachowy zmienia się wraz z upływającym czasem.
Sumarycznie ciężko jednoznacznie stwierdzić, czy to te same piwa. Nawet jeśli nie, to różnią się tylko nieznacznie, wręcz symbolicznie.
OCENA: 8/10
CENA: 3.99ZŁ (Lidl)
BROWAR FORTUNA (chyba)

1 komentarz:

  1. http://www.ratebeer.com/beer/argus-321owczy-chmielowy-kwartet/274922/ zgadles. Fortuna. WW

    OdpowiedzUsuń