sobota, 3 czerwca 2017

PIWO MIESIĄCA - MAJ 2017




Dziś przerwa w chlaniu… znaczy się w degustacjach. Początek miesiąca to tradycyjnie już czas, by wyłonić najlepsze piwo na blogu z ostatnich trzydziestu dni. To czas, kiedy doceniam jeden browar i jedno piwo. Niech wiedzą, że ich praca oraz kunszt nie idą na marne :)

W maju przez moje gardło przelało się sporo zajebistych trunków. Naprawdę ciężko było mi wyłonić to jedno jedyne, najlepsze. Pojawiło się kilka „dziewiątek”, więc naprawdę mówię tu o świetnych, genialnych piwach. Było ich kilka, np. Tanatos, The Gravedigger Blend, ale tytuł  PIWO MIESIĄCA – MAJ 2017 wędruje do Browaru Widawa za Porter Bałtycki Wędzony 24° Bourbon Barrel Aged!!! :D



Z całego serca gratuluję Wojtkowi Frączykowi uwarzenia tak wyśmienitego napitku! Szacun.

Nie jest to rzecz jasna pierwsza warka tego piwa. Wojtek warzy je co jakiś czas, a jego jakość ciągle utrzymuje się na najwyższym światowym poziomie! (siódme miejsce na rejtbirze).
Wersja leżakowana w beczce po Bourbonie to naprawdę kawał genialnego piwa. Jest tutaj wszystko: wyraźna wędzonka, beczka, olbrzymia pełnia, treściwość, gęstość, gładkość, niebywała złożoność smaku i aromatu. No po prostu piwo wymiata, zrywa dachówki, filcuje kalesony ;)
Trzeba tu jeszcze dodać, że podstawowa wersja tego piwa (nie leżakowana w drewnie) w kwietniu zeszłego roku też została Piwem Miesiąca!


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz