sobota, 2 sierpnia 2014

ŁOWICKIE AMBER ALE


ALK.5%. Dziś jest dla mnie dzień szczególny – po raz pierwszy na blogu (w końcu!) ląduje piwo z Browaru Bednary. Tym piwem jest American Amber Ale.
Rzemieślniczy Browar Bednary znajduje się w miejscowości o tej samej nazwie. Jeśli ktoś nie wie gdzie to jest, to już wyjaśniam: Bednary to mała wieś ok. 10 km na wschód od Łowicza. Niestety kamieniem się nie dorzuci ;p
Piwowarem i zarazem szefem jest tam Rafał Łopusiński, który swoją karierę zaczynał jako piwowar domowy. Nie mogę powiedzieć, że znam Rafała, ale miałem sposobność z nim trochę porozmawiać na Krakowskim Festiwalu Piwa. Naprawdę jest to bardzo miły i sympatyczny człowiek.
Etykiety zdobiące piwa z Bednar są ładne, schludne, wykonane z dobrej jakości papieru i przede wszystkim spójne (poza piwem Ale Ciacho). Motywem przewodnim jest łowicki wzór ludowy, kojarzący mi się z wycinanką lub serwetką. Całość wygląda fajnie i bardzo regionalnie.


Łowickie Amber Ale zachwyca czerwonawą barwą, coś pomiędzy głęboką miedzią, a rubinem.
Podczas nalewania piwo okryło się wysoką czapą piany o barwie ecru. Niestety grubo pęcherzykowa pierzynka niezbyt długo cieszyła mój zmysł wzroku, bowiem opadła w przeciągu kilku minut. Lacing taki sobie, coś tam zostaje na szkle, ale nie ma tego dużo.
Nisko nasycony trunek pachnie miksem lekko opiekanego słodu i wyraźnych estrów owocowych (czerwone jabłko, czerwona porzeczka, truskawka). W głębi można doszukać się miłych akcentów karmelowych, niewielkich nut tostowych oraz ulotnych cytrusów.

W smaku także wyraźnie czuć przypiekane tosty oraz sporo ciemniejszych słodów, ale nie ma tu oczywiście mowy o żadnej paloności. Całość przełamana jest łagodnej maści owocowością oraz subtelnymi niuansami chmielu i słodkawego karmelu. Jednakże piwo nie jest nadmiernie słodkie, wręcz przeciwnie – słodycz niemal natychmiast po przełknięciu zastępowana jest przez lekki kwasek, który na finiszu ustępuje miejsca chmielowo-grejpfrutowej goryczce. Szlachetna goryczka nie jest zbyt mocna, ani długa, poza tym nie zalega i stanowi całkiem zgrabny dodatek do całości wrażeń smakowych.
Amber Ale z Browaru Bednary to kawał dobrego piwa, które łączy w sobie kremową konsystencję i wysoką pełnię, a przy tym nie za ciężką tostową słodowość i dużą pijalność. Piwo jest półwytrawne, nieźle zbalansowane, fajnie pachnie i równie dobrze smakuje.
Naprawdę polecam.
OCENA: 8/10
CENA: 7.50ZŁ (Skład Piwa)
BROWAR BEDNARY

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz