piątek, 13 czerwca 2014

B-DAY 2.0 PRZEWRÓT MLECZNY


ALK.6,2%. Historia lubi się powtarzać, czego dowodem jest niniejsze piwo. B-Day 2.0 Przewrót Mleczny to wspólny projekt trzech podmiotów: Pinty, AleBrowaru oraz Piwoteki Narodowej. Tak jak rok temu postanowili oni razem świętować swoje urodziny w Piwotece i z tej okazji wspólnie uwarzyli kolejne piwo urodzinowe. Drugie wcielenie B-Daya to Double Chocolate Milk Stout. Tym razem piwo uwarzono w Gościszewie, a nie w Zawierciu jak rok temu. Chmieleniem zajmowała się ekipa Pinty, natomiast za słody odpowiedzialny był AleBrowar.
Teraz moja refleksja: stouta mlecznego znam bardzo dobrze, piłem go niejednokrotnie, ale podwójnego stouta mlecznego i to jeszcze czekoladowego w życiu na oczy nie widziałem! Ba! Nigdy nawet mi się nie śniło takie cuś.
Moje ślinianki mają ręce pełne roboty już na samą myśl o tym piwie, wszak uwielbiam ciemne trunki. Co my tu mamy? Między innymi słód pszeniczny czekoladowy, Carapils, słód wiedeński, palony jęczmień, płatki owsiane, laktoza, uprażone ziarno ekwadorskiego kakaowca. Mhmm...brzmi dumnie. Let’s go!


Po przelaniu przywitała mnie czarna otchłań zmącona jakimiś białymi farfoclami, które są całkiem spore i ciężkie, bowiem szybko osiadają na dnie (może to ta laktoza lub pozostałości płatków owsianych?).
Beżowa, drobno ziarnista piana nie jest zbyt wysoka, do tego szybko się redukuje i prawie wcale nie oblepia ścianek.
Wysycenie jest gładkie i drobne, jego poziom oscyluje wokół średniego poziomu.
Piana może i nie rzuca na kolana, ale zapach już tak. Czuję się, jakbym wąchał świeżo parzoną kawę z niewielką ilością śmietanki. Czuć także wyraźnie palone słody, gorzką czekoladę, toffi i ślady kakao. W tle coś jakby owsianka... No naprawdę nieźle się to wącha.

W smaku również dominują palone ziarna oraz kawa ze śmietanką. Tuż za nimi swoje czary odprawiają słodkie czekoladowe niuanse i delikatne akcenty toffi. Pomiędzy nimi co jakiś czas pojawia się lekki kwasek od palonych słodów oraz niewysoka, palona goryczka. Całość nie jest ani za słodka, ani tym bardziej zbyt gorzka – piwo jest idealnie zbalansowane.
Pije się je szybko i przyjemnie. Odpowiednia treściwość oraz wysoka głębia smaku to kolejne niewątpliwe atuty. Gładka i zarazem dość gęsta konsystencja zapewnia nam dodatkowe atrakcje.
Bez wątpienia kawał dobrego piwa. Prezencja może i nie najlepsza, ale przecież nikt jeszcze się nie najadł (a może bardziej pasuje: nie napił?) samym wyglądem.
OCENA: 8/10
CENA: 8.20ZŁ (Skład Piwa)
BROWAR PINTA, ALEBROWAR

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz