niedziela, 1 czerwca 2014

PIWNA KRONIKA - MAJ 2014


Przed Wami kolejna odsłona Piwnej Kroniki, obejmująca to, co działo się w pięknym i słonecznym, a czasem też burzowym maju. Było tego naprawdę duuuuuużo. Jak zawsze cały ogrom premier, poza tym znowu pojawiły się nowe browary, było też od zarąbania imprez i innych ciekawych wydarzeń. Zobaczcie sami, a po przeczytaniu udostępnijcie na fejsie :D

 

Premiery 

 

  • Browar Grybów wprawił wszystkich w niemałe osłupienie wypuszczając AIPA. Wujek Sam to jednak nie inicjatywa samego browaru, lecz ludzi z zewnątrz związanych z Krakowskim Festiwalem Piwa.
  • Artezan jak co miesiąc ma w zanadrzu kilka nowości. Funky Brett to pierwsze w Polsce piwo, gdzie zostały użyte drożdże Brettanomyces, które de facto odpowiadają za psucie się piwa! Poza tym Artezan wydał na świat piwo ESB (Extra Special Bitter) oraz piwo urodzinowe z serii IPA Tour Specyfik Double IPA (9% alko. 100 IBU!).
  • Samosierra to najnowsze piwo z kontraktowego Browaru Spirifer. Kurcze, ja zawsze myślałem, że ta słynna bitwa to była pod Somosierrą... ;p
  • W maju pojawiło się w sklepach drugie wspólne piwo urodzinowe Pinty, AleBrowaru i Piwoteki NarodowejB-Day 2.0 Przewrót Mleczny. Tym razem jest to Double Chocolate Milk Stout.
  • Marek Puta i Marcin Chmielarz z Piwoteki rzadko raczą nas nowościami. Ślepy Maks nie jest tutaj wyjątkiem, bowiem ten koźlak orkiszowy funkcjonował już wcześniej, tyle że pod nazwą Kokolobolo.
  • Trzecim piwem z Browaru Faktoria jest Peacemaker. Piwo reprezentuje jakże popularny styl American India Pale Ale.
  • W Browarze Olimp w końcu sam wszechmogący Zeus zstąpił z niebios w  postaci Imperial IPA.
  • Doctor Brew również nie próżnuje, w maju zaserwował nam, aż trzy nowe dawki swojego leku. Pierwszym medykamentem był Kinky ALE – AIPA single hop na eksperymentalnym chmielu Equinox. Potem Doctor zaaplikował piwoszom American Witbier i American Weizen.
  • Łukasz Jajecznica z Browaru Podgórz na Festiwalu Dobrego Piwa we Wrocławiu w końcu mógł się pochwalić swoim pierwszym piwem - Galaktyka Piwnix to Black IPA/Cascadian Dark Ale. Oprócz niego w maju pojawiły się dwa inne trunki: Luzy Rajtuzy w stylu Amber Ale oraz American Pale Ale Space Sheep.
  • W maju także Browar Birbant - warzący w Witnicy - miał coś do powiedzenia. Trzecim ich piwem został Robust Porter.
  • Samodzielnym wypustem kontraktowców z Pinty jest Oki Doki. Jest to lager na nowozelandzkich chmielach. Oj, bardzo rzadko Pinta bierze się za lagery.
  • Niezbyt rozpoznawalny jeszcze Browar Bazyliszek zaserwował nam bardzo dziwne piwo. Pyza Na Polskich Dróżkach to ziemniaczane Polish India Pale Ale (PIPA), chmielona Sybillą, gdzie 20% zasypu stanowiły ziemniaki Agata!!!
  • Małżeństwo Ladra z Browaru Ninkasi wypuściło kolejne piwo N°6A Cream Ale.
  • Bieszczadzka Wytwórnia Piwa jakby ostatnio trochę spała. Dość długo musieliśmy czekać na ich nowy wypust, ale w końcu się doczekaliśmy. Rosa z Kremenarosa to piwo pszeniczne w stylu American Wheat.
  • Browar Szałpiw w końcu uwarzył coś nowego. Duke of Flanders to piwo urodzinowe w stylu Flanders Red Ale leżakowane w beczce po Bordeaux. Na razie dali je spróbować tylko Duńczykom, być może będzie uwarzone również dla naszych rodaków.
  • Crazy Mike to najnowsze dzieło AleBrowaru i podobnie jak nowość z Artezana reprezentuje styl Double IPA.
  • Browar Gościszewo za jednym zamachem wypuścił aż dwa nowe piwa: Pils single hop na niemieckim Mandarina Bavaria oraz Bock na amerykańskim chmielu Cascade rosnącym w niemieckim rejonie Hallertau.

Browary

  • W maju w miejscowości Jedlina-Zdrój koło Wałbrzycha powstał restauracyjny Browar Jedlinka. Znajduje się on na terenie kompleksu restauracyjno-hotelowego. Nieopodal znajduje się także zabytkowy pałac, którego historia sięga wieku XVII. Przy pałacu znajdował się browar oraz słodownia i właśnie do tej dawnej tradycji piwowarskiej nawiązuje współczesny browar, który mieści się w nowo wybudowanym budynku, gdzie znajduje się również restauracja oraz hostel. Browar Jedlinka posiada wydajność na poziomie 3 tys. hektolitrów rocznie i oferuje swoim klientom cztery rodzaje piw: jasne typu pils „Jaśnie Książę”, pszeniczne „Pszeniczny Pan”, ciemne „Czerwony Baron” oraz piwo marcowe „Marcowa Dama”. 
  • 3 maja w Białej Podlaskiej nastąpiło uroczyste otwarcie Browaru Osjann. Jest to oczywiście browar restauracyjny, który jest częścią sieci lokali gastronomicznych o tej samej nazwie. Na otwarciu polska klasyka, czyli Pils, Lager, Weizen Bock oraz Ciemne Bursztynowe.

Imprezy

  • Weekend majowy to czas pierwszego piwnego festiwalu w tym miesiącu. W dniach 1-3 maja w Lubinie na terenie Ośrodka Kultury „Wzgórze Zamkowe” miał miejsce II Lubiński Festiwal Piwa, który był łączonym wydarzeniem z II Lubińskim Festiwalem Kwiatów i Roślin. Niewiele wiadomo o tej imprezie, ale jak mówią sami organizatorzy: „główną ideą jest popularyzacja kultury piwa oraz zapewnienie uczestnikom niepowtarzalnych wrażeń zrealizowanych w przyjaznej, rodzinnej atmosferze. Festiwal jest imprezą cykliczną. Żelaznym punktem programu jest oczywiście możliwość skosztowania różnorodnych rodzajów piwa. Każda edycja ma niepowtarzalny charakter i inny program, bazujący na koncertach muzycznych i innych atrakcjach”.
  • 3 maja w Piwotece Narodowej w Łodzi spotkały się ekipy AleBrowaru, Pinty i samej Piwoteki rzecz jasna. Powodem tego spotkania była druga już, wspólna impreza urodzinowa tych inicjatyw. Pinta i Piwoteka świętowały swoją trzecią rocznicę, natomiast dla kontraktowców warzących w Gościszewie były to drugie urodziny. Tak jak przed rokiem odpowiednio wcześniej uwarzono specjalne piwo urodzinowe B-Day 2.0 Przewrót Mleczny. Za chmielenie Double Chocolate Milk Stouta odpowiedzialna była tym razem Pinta, natomiast słodami zajmował się AleBrowar. Poza piwem urodzinowym i kilkoma innymi łakomymi kąskami (piwnymi) były też pokazy animowanych filmów dla dorosłych oraz prezentacja dokonań Manufaktury Czekolady.
  • W dniach 9-11 maja do stolicy Dolnego Śląska zjechały tłumy ludzi spragnionych dobrego, rzemieślniczego piwa. V Wrocławski Festiwal Dobrego Piwa swoim rozmachem i ofertą powoli dorównał już (a wg niektórych przegonił) żywiecką Birofilię. Było festiwalowe szkło – kultowe Teku, były żetony, multum browarów oraz hektolitry znakomitego piwa z kraju i zagranicy. Było sporo premier, a wśród nich Browar Podgórz ze swoim Galaktyka Piwnix. Wartą odnotowania rzeczą jest zmiana lokalizacji z malowniczego parku w podwrocławskiej Leśnicy na teren wokół Stadionu Miejskiego (jedna z aren Euro 2012), gdzie swoje mecze rozgrywa drużyna Śląska Wrocław.
  • 18 maja w Szreniawie w Wielkopolsce miał miejsce IV Festiwal Piwa. Impreza jak co roku odbywała się na terenie Muzeum Narodowego Rolnictwa i Przemysłu Rolno-Spożywczego. Impreza ma charakter edukacyjno-rekreacyjny i jej głównym celem jest przedstawienie tradycji spożywania piwa na ziemiach polskich w ujęciu historycznym, przybliżenie sposobu warzenia piwa, prezentacja małych i średnich browarów funkcjonujących w kraju, a także zbiorów birofilskich kolekcjonerów prywatnych oraz pokazanie wyrobu piw domowych. Ponadto prezentowano potrawy na bazie piwa oraz zgłębiano lecznicze i kosmetyczne właściwości napoju z pianką.
  • 23-25 maj to czas, kiedy myśli większości polskich piwoszy skierowane były wokół I Krakowskiego Festiwalu Piwa w Zabierzowie. Event ten był bardzo dobrze wypromowany i rozreklamowany w prasie, internecie i innych mediach. Co prawda z bliska bardziej to przypominało festyn lub piknik rodzinny (koncerty, rekord Guinessa i inne mało piwne wydarzenia), ale jak na pierwszą edycję impreza imponuje rozmachem i wielkością. Było sporo polskich i zagranicznych piw do spróbowania, kilku właścicieli browarów stawiło się nawet osobiście. Oprócz tego odbył się Konkurs Piw Domowych i Konkurs Piw Rzemieślniczych. Było firmowe szkło, były także żetony. Co prawda nie obyło się bez wpadek, ale i tak brawa realizatorom się należą. Byłem tam i ja, więcej o tej imprezie pisałem tutaj.
  • W ten sam weekend co Krakowski Festiwal Piwa w Poznaniu na Starym Rynku odbywał się BrowarFEST 2014, który towarzyszył Poznańskiej Majówce Kulinarnej. Pierwsza edycja miała do zaoferowanie między innymi piwa z czołówki polskiej sceny craft oraz z browarów z terenów Litwy, Ukrainy, Niemiec, Belgii, Czech, czy Danii. W programie były też konkursy piwowarskie, pokazy domowego warzenia piwa wraz z pełnym instruktażem, degustacje, prezentacje i piwne laboratoria smaku.
  • W dniach 29 – 30 maja na Wydziale Biotechnologii i Nauk o Żywności Politechniki Łódzkiej odbył się IV Coolturalny Festiwal Piwa. Dwudniowa impreza, skierowana jest głównie do rzeszy 15 000 studentów Politechniki Łódzkiej. W ramach tej imprezy wykłady poświęcone tematyce piwnej prezentowali: Andrzej Olkowski, Magdalena Banasiak, Maciej Chołdrych i Andrzej Sadownik. Oprócz wykładów był także „piknik degustacyjny”, gdzie można się było napić piwa z polskich browarów, były również pokazy warzenia piwa.

Wydarzenia

  • 7 maja to dzień, w którym Simon Martin warzył razem z ekipą Pinty w Zawierciu kooperacyjne Imperial Irish Red Ale. Piwo będzie się nazywać Call Me Simon i będzie to wzmocniona wersja Ogni Szczęścia, a jego premiera odbędzie się w Żywcu na Festiwalu Birofilia. A kto to jest Simon? To taki brytyjski odpowiednik Tomasza Kopyra ;> Gościu posiada vloga Real Ale/Craft Beer i ogólnie jest znany. Oczywiście filmik z warzenia możecie obejrzeć u Kopyra.
  • 15 maja natomiast w Gościszewie miało miejsce kooperacyjne warzenie dwóch browarów rzemieślniczych. AleBrowar najwidoczniej pozazdrościł Pincie (która miała taką przygodę z irlandzkim O’Hara’s) i namówił do współpracy znany browar rzemieślniczy z Norwegii - Nøgne Ø. Piwo zadebiutuje w połowie czerwca.
  • Wspólne warzenie piwa to chyba jakaś najnowsza moda, bowiem pod koniec maja Pracownia Pracownia Piwa i Browar Szałpiw również nawarzyli co nieco w podkrakowskiej Modlniczce. Na razie jednak nie znamy żadnych szczegółów.
  • W dniach 22-24 maja w Kopenhadze odbył się Beer Festiwal 2014. To jedna z największych tego typu imprez na Starym Kontynencie, która już po raz czternasty ściągnęła browary rzemieślnicze z całej Europy (a może i świata). Po raz pierwszy były tam też polskie akcenty i to aż trzy! Szałpiw zabrał ze sobą piwa: Szczun, Bździągwa, Kejter, Śrup oraz nowość Duke of Flanders. Pracownia Piwa wzięła: Smoked Cracow, Hey Now, Dwa Smoki, Crack, Crack Off, 6 Joseph's Street oraz Mr. Hard i Mr. Hard Rocks. Natomiast Pinta raczyła duńczyków takimi oto specjałami: Apetyt Na Życie, Dymy Marcowe, Oto Mata IPA, Żytorillo, Lublin to Dublin oraz Koniec Świata.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz