Czy są tu jacyś fani piw rżniętych? Zapewne tak, a czy ja do nich należę, być może przekonam się na końcu tego wpisu.
Czym jest piwo rżnięte/řezané? W największym uproszczeniu, to półciemny lager wywodzący się z Czech. Oryginalnie powstaje, dzięki nalaniu do kufla połowy jasnego i połowy ciemnego piwa. Niektóre browary już robią to za nas i możemy kupić gotowy napitek w butelce, czy puszce. Raciborskie Rżnięte powstało w 2013 roku, natomiast Kozel Řezaný, to tegoroczna nowość. Warzony jest przez Kompanię Piwowarską w naszym kraju, ale „pepiczki” też produkują piwo o identycznej nazwie. Stąd wielu ludzi myli te dwa trunki, aczkolwiek one na pewno nie smakują tak samo.
Ps. Spójrzcie na daty ważności tych piw. To jest zupełny przypadek. Chyba puszcze „lotka”.
Raciborskie Rżnięte
Bursztynowo-miedziane piwo nalało się z dość niską pianą barwy beżowej. Rzeczona kołderka jest średnio ziarnista i szybko opada do cienkiej obwódki.
Napitek jest wyraźnie słodkawy z wyraźnymi nutami prażonego słodu, karmelu i skórki chleba. Goryczka jest bardzo znikoma, za to na finiszu objawia się odrobina toffi, orzechów laskowych, cukru brązowego oraz herbatników w czekoladzie. Dobrze to smakuje, choć chyba trochę za słodko (nawet jak dla mnie).
W zapachu jest całkiem przyjemnie, słodko, intensywnie i deserowo. Głównie karmelowo, ale jest też całkiem wyraźna woń toffi, opiekanego słodu, melasy, cukru trzcinowego i kawy zbożowej. Bardziej z głębi dociera do nas nuta kakao oraz czekolady mlecznej. Mi się podoba taki aromat. Lubię te klimaty.
Piwo jest średnio pełne w smaku, jest też gładkie, no i oczywiście wyraźnie deserowe. Balans mocno tutaj kuleje, ale być może piwa rżnięte tak mają? Nie wydaje mi się, ale pewności nie mam. Ogólnie rzecz biorąc, smakuje mi ten napitek, mimo że jego pijalność nie jest jakaś olbrzymia. Ta nadmierna słodycz rzutuje oczywiście na końcową notę, która i tak nie jest zła.
OCENA: 6/10
CENA: 4.59ZŁ (stacja paliw Crab)
ALK. 4,8%
TERMIN WAŻNOŚCI: 28.03.2027
BROWAR ZAMKOWY RACIBÓRZ
Kozel Řezaný
To piwo jest dużo jaśniejsze, w zasadzie ciemnozłote (zdjęcie przekłamane). Natomiast piana jest tu bardziej obfita, bardziej drobna i ciut bardziej trwała.
W smaku to zupełnie inne piwa. W sumie ten Kozel to smakuje, jak zwykłe jasne pełne. Jest słodowość, chlebek, nuta zbożowa i lekko przyrumieniona skórka od chleba. W tle delikatne akcenty chmielowe i tyle. Żadnych skojarzeń z ciemnym piwem tu nie ma. Za to całość jest trochę wodnista i pusta w smaku w porównaniu do oponenta.
W aromacie jest mniej słodowo, a troszkę bardziej chmielowo. Mamy tu dość świeży powiew jasnego słodu, chmielu, trawy, białego pieczywa oraz herbatników. Niby fajnie, ale ja tu w ogóle nie czuję mieszanki jasnego i ciemnego piwa. Może zapomnieli dolać tego ciemnego?
To piwo jest dużo mniej pełne, niż Raciborskie. W sumie to jest nawet trochę wodniste, ale dzięki większej goryczce jest lepiej zbalansowane, czyli mniej słodkie. Nie mniej jednak, nie ma tu żadnych akcentów znanych z ciemnych piw. Wlali zwykłego Kozela i robią z nas wariatów. W kategorii „jasne pełne” nie wypada źle, ale jako piwo řezané, to jest to zwyczajne nieporozumienie. Jeśli się mylę, to zapraszam do sekcji komentarzy.
OCENA: 3/10
CENA: 3.70ZŁ (Lidl)
ALK. 4.7%
TERMIN WAŻNOŚCI: 28.03.2027
KOMPANIA PIWOWARSKA

Komentarze
Prześlij komentarz