piątek, 13 lipca 2012

DYMY MARCOWE

ALK.5%. Dzisiaj prezentuję kolejną tegoroczną nowość z browaru kontraktowego Pinta. Jest to piwo podwędzane, podobnie jak A'la Grodziskie i Jak w Dym. Dymy Marcowe wpisują się w styl zwany Rauchmärzen, czyli w wolnym tłumaczeniu Marcowe Dymione. Czy ta kombinacja okaże się lepsza niż pozostałe wędzone piwa od Pinty? Poprzeczka zawieszona przez piwo Jak w Dym wydaję się być niebotycznie wysoko.

Opisywany specjał oferuje nam gęsta i zbitą czapę kremowej piany, jej ilość jest zadowalająca, a tempo opadania określiłbym jako średnie.
Ciemnobrązowy kolor komponuje się idealnie z szatą graficzną butelki, pod światło barwa mieni się rubinowymi refleksami. Wygląda to wszystko bardzo apetycznie :)

Palone słody czuć na kilometr, wtóruje im dym z ogniska, aromatyczny chmiel, lekki karmel oraz ślady orzechów włoskich. Nie jest to bardzo złożony bukiet, ale dość przyjemnie się go wącha.
W smaku pierwsze skrzypce grają prażone słody, na dalszym planie występuje lekka wędzonka, słodki karmel, a w samej końcówce czuć delikatne goryczkowe muśnięcie.
W miarę ocieplania się zawartości wodnistość i goryczka gwałtownie rosną, spada natomiast treściwość.
Podsumowując nie jest to złe piwo, jednak nie umywa się do Jak w Dym. Trochę za mało tej wędzonki, za bardzo wodniste i puste. Aczkolwiek od czasu do czasu można wypić, np. jak mamy w kieszeni zbędne  5.70zł.
OCENA: 7/10
CENA: 5.70ZŁ (Skład Piwa)
BROWAR PINTA//BROWAR NA JURZE


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz