poniedziałek, 17 czerwca 2013

FESTIWAL BIROFILIA 2013


Tak to już w życiu bywa, że czasem przez ponad pół roku wieje nudą, a czasem w jeden weekend zaliczam dwie piwne imprezy. Tak też się stało i tym razem.
W sobotę 15 czerwca byłem naocznym świadkiem drugiego dnia Festiwalu Birofilia – ponoć największego piwnego festynu w Polsce i jednego z największych w Europie. 

Wejście główne na teren Festiwalu

Na Festiwalu warto było odwiedzić Aleję Piw Świata, a w niej ponad 500 marek piwa w kilkunastu stylach piwnych; stoiska piwowarów domowych i browarów rzemieślniczych, a także wysłuchać licznych prelekcji znanych osobistości ze świata piwa. Oprócz tego w namiocie kolekcjonerskim można było pooglądać i kupić wszystkie akcesoria o tematyce piwnej, od szkła, po kapsle i podkładki, a ci co wcześniej pobrali bileciki (darmowe) czekało zwiedzanie Browaru Żywiec z przewodnikiem wraz z pokazem palenia słodu do Porteru Żywieckiego. Ale to tylko otoczka, ponieważ głównym celem Festiwalu jest wyłonienie zwycięzcy Konkursu Piw Domowych, Konkursu Piw Rzemieślniczych oraz Konkursu Etykiet Piw Domowych, a finałem finałów jest ogłoszenie Grand Championa Birofilii 2013.
Dwa lata temu również miałem przyjemność uczestniczyć w tej imprezie i dzięki temu już mniej więcej wiedziałem co gdzie jest, co jest warte zobaczenia, odwiedzenia, itd.

Wyjście z Muzeum Browaru

Tak więc, już na wejściu wiedziałem, że muszę zaopatrzyć się w żetony (1 żeton=2zł), aby móc skosztować piw ze stoisk piwowarów domowych, browarów rzemieślniczych, czy z Alei Piw Świata. W pozostałych miejscach można było płacić gotówką.
Od razu powiem, że miałem mocno ograniczone fundusze, więc musiałem zwracać wielką uwagę na co przeznaczam owe żetoniki. I tak na początek w ruch poszły stoiska piwowarów domowych, gdzie udało mi się skosztować ok. 10 próbek piw (jedna próbka to 125ml piwa) i porozmawiać z Wojciechem Szałą z nowego browaru kontraktowego Szałpiw. Tuż obok były stoiska browarów rzemieślniczych, gdzie skupiłem się w sumie tylko na  Browarze Domowym Widawa i jego kilku piwach, m.in. na nowym piwie Magic Donington '93 uwarzonym w stylu ESB, które de facto zajęło drugie miejsce w Konkursie Piw Rzemieślniczych! Do domu zakupiłem butelkę Kuguara :)

Dziedziniec browaru
Początek zwiedzania browaru
W międzyczasie na scenie namiotu festiwalowego wysłuchałem człowieka legendy polskiego piwowarstwa domowego Andrzeja Sadownika, który z dużym spokojem i olbrzymią wiedzą opowiadał o chmieleniu piwa w Polsce na przestrzeni ostatnich 20 lat. Po nim na scenę wkroczył Tomasz Kopyra – pogromca piwnych mitów, którego też (chociażby jednym uchem), ale starałem się wysłuchać.
Następnie udałem się do namiotu kolekcjonerów, z zamiarem zakupu jakiegoś fajnego sniftera, bądź tulipa. Jednak przez moje niezdecydowanie nic nie wybrałem, dopiero później w Piwiarni Żywieckiej nabyłem szkło o jakie mi chodziło, a konkretnie był to snifter do Rauch Bocka – Grand Championa Birofili 2012.
O godzinie 16 miałem zaklepane zwiedzanie browaru, dwa lata temu również zaliczyłem ten punkt festiwalu, więc jakoś szczególnie podniecony tym faktem nie byłem, no ale mówiłem sobie, że może pokażą coś więcej niż wtedy – nic bardziej mylnego. Ta sama trasa, no i znowu linia rozlewnicza do puszek stała w miejscu (mycie i dezynfekcja urządzeń), a to pech! Do tego pani, która nas oprowadzała co jakiś czas dawała znać o swoich niekompetencjach, szczególnie po moich „ciężkich” pytaniach. Plusem zwiedzania browaru było chyba tylko ujrzenie pracującej, historycznej palarki do słodu z początków XX wieku oraz darmowa degustacja zimnego porteru, którego bardzo sobie cenię.
Oczywiście moja noga stanęła również w Aleii Piw Świata, gdzie można było skosztować ponad 500 piw z całego świata, w tym również z Polski. Ceny od 2 żetonów (4 zł), do nie wiem ilu, ale osobiście widziałem cenę 30 żetonów (60zł) za próbkę 125ml!!!! Jak kogoś było stać mógł sobie kupić całą butelkę.... W moich planach miałem zakup trzech premierowych piw w butelce z Browaru Szałpiw, ale niestety na całym Festiwalu nigdzie ich nie było. 

Zabytkowa kadź filtracyjna

O godzinie 18 zaczęło się ogłaszanie wyników wszystkich konkursów na Festiwalu. Wyniki macie w linkach:
Punktem kulminacyjnym było wyłonienie GRAND CHAMPIONA - zwycięzcy najlepszego piwa uwarzonego w domu spośród zwycięzców poszczególnych kategorii. Warto dodać, że w szranki stanęło 432 piwa od 161 piwowarów domowych, co stanowi największą liczbę piw domowych ze wszystkich polskich konkursów!!!
Człowiekiem, który uwarzył najlepsze piwo został Czesław Dziełak ze swoim Imperial India Pale Ale. Niestety zabrakło obecności mistrza na scenie. W nagrodę Pan Czesław uwarzy swoje zwycięskie piwo w limitowanej ilości w Brackim Browarze Zamkowym w Cieszynie, a my będziemy mogli je kupić w wybranych sklepach już od 6 grudnia tego roku. 

Linia rozlewnicza piw do puszek

Słynne taknofermentatory
Pracownik "piwowar" nadzorujący warzenie piwa ;p











Festiwal Birofilia uważam za bardzo udany, pogoda dopisała, frekwencja także niczego sobie, co czasem było minusem - szczególnie stojąc w kolejce po piwo. Spotkałem kilka znajomych twarzy (blogerów), z kilkoma osobami porozmawiałem. Naprawdę impreza warta zobaczenia, nie tylko dla osób interesujących się tematyką piwną. Jedynym chyba minusem jest to, że żeby trochę poszaleć z zakupami trzeba mieć naprawdę gruby portfel, zwłaszcza jeśli zależy nam na piwach zagranicznych. Na szczęście mój blog jest poświęcony tylko i wyłącznie piwom from Poland ;>

Moje "łupy" z Birofilii
Palarka słodu
Degustacja Porteru Żywieckiego






6 komentarzy:

  1. Jak w końcu się mówi: tankofermentor, czy tankofermentator? Ja skłaniam się ku tej pierwszej formie jednak :) Pozdr

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeśli w brzeczce zachodzi fermentacja, to jest to fermentator. Gdyby zachodziła fermencja, byłby to fermentor. Tak sobie to na swój chłopski rozum tłumaczę. :)

      Usuń
    2. Kurcze, więc jak rozumieć to? http://pl.wikipedia.org/wiki/Tankofermentor

      Usuń
    3. Wydaje się, że obie formy są poprawne. ja jednak częściej miałem styczność z nazwą tankofermentator. pozdrawiam

      Usuń
  2. manekin, wszędzie widzisz :)

    OdpowiedzUsuń