niedziela, 23 grudnia 2012

SZOKO


ALK.5,8%. Kolejne piwo czekoladowe na blogu. Czy, aby na pewno czekoladowe? I tak i nie. Rzeczywistość jest bezwzględna – Szoko to nic innego jak aromatyzowany lager, a aromatem jest tutaj czekolada właśnie. Można by się też pokusić o tezę, że jest to dark lager o smaku czekolady. W składzie jest jeszcze cukier, zapowiada się więc mego słodko. Może powinienem się zaopatrzyć dla równowagi w kwaśną cytrynę bądź gorzkiego grejpfruta??


Otwieram, przelewam... trunek ma wiśniowo-rubinową barwę, trącającą brązem. Piana jest rzadka, dziurawa, wyraźnie grubo pęcherzykowa, barwy cappucino. Szybko się redukuje do milimetrowej obręczy, zostawia niewielkie firanki na ściankach.
Piwo pachnie bardzo intensywnie, czuć go niemal z kilometra! Zapach to przede wszystkim czekolada, a raczej tani, czekoladopodobny wyrób kojarzący się z niskobudżetowymi bombonierkami. Dodatkiem są tu nutki wanilii, lekkie muśnięcie kawy zbożowej oraz rozpuszczalnego kakao. Z piwem to to ma mało wspólnego.

W jednej ręce plaster cytryny, w drugiej piwo. Biorę łyk i........uff cytrynę mogę odłożyć. Piwo jest słodkie, nawet bardzo, ale nie jest to słodycz zalepiająca. Szybko zresztą zostaje skontrowana niewielką dozą goryczki w posmaku. Oprócz silnych tonów czekoladowych na wierzch wychodzą również akcenty kakaowe, a także odrobina słodkiego karmelu i lekko podpalany słód. Trochę przeszkadza sztuczność tej mlecznej czekolady, zamiast tego wolałbym uświadczyć smaku prawdziwej ciemnej, gorzkiej czekolady.
W miarę picia słodycz nie daje za wygraną i jej natężenie powoli wzrasta, co niewątpliwie obniża pijalność. Piwo jest średnio treściwe jak na ten ekstrakt (16,5%), dosyć gęste i aksamitne, gładko przechodzi przez przełyk. Pozostawia przyjemne odczucie w ustach.
Ja bym jednak zmniejszył trochę słodycz na rzecz bardziej gorzkich tonów, ale co ja mogę?
Widać, że jest to trunek typowo dla kobiet, słodki, łagodny, taki małopiwny. Odczuwam silne skojarzenia z Karmi Poema di Caffe.
OCENA: 7/10
CENA: 5ZŁ (Skład Piwa)
BROWAR KORMORAN

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz