To jest degustacja wymuszona. Przywiozłem to piwo z wakacji, myśląc że to jakaś nowość i że na luzie obale je za kilka miesięcy. Tymczasem okazuje się, że powoli zbliża się termin ważności. Nie będę więc dłużej czekał.
Power Kick z Browaru Jabłonowo pojawił się w sklepach pod koniec zeszłego roku. To coś jakby Stout z dodatkiem (niestety) aromatu kawy oraz samej kofeiny. Nazwa odnosi się więc do kopa kofeinowego, a nie alkoholowego, jak początkowo sądziłem. Ale wiecie – tyle ostatnio tych cholernych mocarzy się pojawiło, to co miałem myśleć?
Piwo nosi ciemnobrązowe wdzianko z burgundowymi wstawkami, przy czym sprawia lekko zmętnione wrażenie. Piana jest niska, ale drobna, koloru ecru.
Czuć, że to ciemne piwo, czuć także kawę, ale nie jest ona jakoś bardzo mocno intensywna. Lekka kawusia z cukrem i mlekiem – tak bym określił. Są tutaj też ciemne słody, bardziej prażone, aniżeli palone. W tle zaś odnalazłem subtelne nuty przypalonego karmelu, pumperniklu i czekolady deserowej. Goryczka jest niewysoka, ale słodkie też to piwo nie jest. Na plus z pewnością jest to, że nie wypada sztucznie. Ogólnie mówiąc, nawet nieźle to smakuje, ale – podobnie jak Belfast – to także nie jest Stout. No chyba, że jakiś Coffee Milk Stout, ale bez paloności.
W zapachu też nie jest źle. Jest jakaś tam łagodna kawusia, opiekane słody, pieczywo razowe oraz karmel. Bardziej w głębi można doszukać się delikatnych tonów cukru trzcinowego, melasy, taniej czekolady i cukierków krówka. Pachnie to słodkawo, prawie jak stałt mleczny, tyle że z niewielkim muśnięciem kawy.
Piwo jest dość pełne w smaku, bardzo gładkie i dobrze zbalansowane. Pijalność jest dobra, a całość wypada nader naturalnie (nie przesadzili z aromatami). Problemem natomiast jest fakt, że smakuje to, jak mieszanka koźlaka, rozwodnionego porteru bałtyckiego i Milk Stoutu. Tak naprawdę, pierun wie o co tu chodzi. Smakowo trunek się jeszcze broni, ale stylowo w ogóle.
OCENA: 5/10
CENA: 5ZŁ (spożywczak)
ALK, 6,5%
TERMIN WAŻNOŚCI: 30.09.2026
BROWAR JABŁONOWO

Komentarze
Prześlij komentarz