Przejdź do głównej zawartości

SHORT TEST: Owocne Grono z Browaru Sady

 

Prolog: Lato w pełni, więc piję kolejny typowo letni, sesyjny napitek. W sam raz na upały, czy na grilla lub po prostu dla relaksu. Tym razem padło na Owocne Grono z Browaru Sady.

O co kaman: Sama nazwa zdradza nam już niemalże całą tajemnicę tego trunku. Jest to piwo z dodatkiem soku w białych winogron. Ot, co.

Wdzianko: Lekko zamglona, złocista barwa. Piana bardzo obfita, bardzo drobna, betonowa. Sztywna i gęsta, niczym bita śmietana.

Kichawa mówi: Średnio intensywny aromat oferuje nuty jasnego słodu, białego pieczywa oraz białych winogron. W tle jakieś cytrusowe oraz kwiatowe wtręty. Piwo pachnie świeżo i zachęcająco. Dobry prognostyk.

Jadaczka mówi: Dosyć lekkie piwko z wyraźnie wyczuwalnym sokiem winogronowym, przez co mamy tu posmaki białego wina, a nawet szampana. Delikatna słodowość oraz chmiel pełnią tu rolę tła. Piwo jest delikatnie kwaskowe (cytrynka), a goryczki brak. Całość jest przyjemnie rześka i owocowa. Bardzo mi smakuje.

Największe zdziwko: Skojarzenia z szampanem/winem musującym.

Epilog: Bardzo fajne i smaczne piwo na obecną aurę. Jest bardzo rześkie, wyraźnie owocowe, przyjemnie nagazowane, lekkie, ale nie wodniste. Z pewnością nie brakuje mu głębi smaku. Olbrzymia pijalność to jego kolejny duży atut. O to właśnie chodziło. Polecanko!

OCENA: 8/10

CENA: ok 8ZŁ

ALK. 4,9%

TERMIN WAŻNOŚCI: 09.01.2024

BROWAR SADY

Komentarze