niedziela, 12 maja 2019

OKO W OKO - DDH DIPA Simcoe+Mosaic vs DDH DIPA Vic Secret+Experimental AU 035


Jeszcze nie umilkły echa pojedynku dwóch napitków naszpikowanych mango, a na horyzoncie jawi się nam już kolejne piwne starcie. Gdzieś z tyłu głowy ponownie rodzi się pytanie: które piwo okaże się lepsze?
Dziś sięgam po kultowe New England DDH DIPA z AleBrowaru. Pierwsze dwa piwa z tej serii (Simcoe + Mosaic, Citra + Galaxy) wywołały w piwnym światku prawdziwą euforię. To były sztosy na miarę naszych czasów. Wszyscy się nimi zachwycali, zresztą z innymi wariantami było podobnie. Osobiście dopiero teraz zamierzam sprawdzić, czy cały ten fejm był słuszny. Mnie jednak trafiło się pierwsze piwo z serii oraz czwarte, czyli póki co najnowsze dziecko w rodzinie.
Double Dry Hopped, bo tak należy rozszyfrowywać skrót DDH, to po prostu piwo podwójnie chmielone. Przy czym słowo „podwójnie” może mieć wiele znaczeń – podwójna dawka chmielu, chmielone dwa razy, czy też dwoma odmianami. W przypadku AleBrowaru chodzi o dwie ostatnie sytuacje, a ściślej mówiąc o podwójne chmielenie na zimno, raz jedną odmianą, raz drugą. Ekstrakt oraz zasyp są jednakowe, lecz stopień odfermentowania różni się dość znacząco.



DDH DIPA Simcoe + Mosaic

Vermont jak się patrzy. Piwo jest bardzo mętne, soczkowate. Jego kolor przywodzi na myśl skórkę pomarańczy, tudzież sok multiwitamina. Piana umiarkowana, średnio pęcherzykowa, jak również średnio trwała.
Piję. Bardzo owocowe, cholernie soczyste, takie wręcz soczkowate piwo. Poniekąd słodkawe, jednak delikatna goryczka przychodzi z czasem. Są słodkie owoce tropikalne, są europejskie żółte owoce, a także sporo kwiatów i biszkoptowo-chlebowej słodowości. Całość jest bardzo gładka, puszysta, odpowiednio wysycona, niebywale rześka i okrutnie pijalna (zdradliwa). Alkoholu nie czuć zupełnie wcale! Finisz jest długi, chmielowy i nieco cytrusowy, z wyczuwalną, acz bardzo przyjemną ziołową goryczką. Świetne piwo :)
Simcoe + Mosaic pachnie baaaaardzo intensywnie, słodko i bogato. Owoce buchają ze szkła na lewo i prawo. Mango, ananas, liczi, papaja, marakuja, brzoskwinia, morela, renkloda, gruszka, białe winogrono… można wymieniać bez końca. Do tego dochodzi niezwykle intrygująca nuta kwiatów (jakby jaśmin i czarny bez), delikatnych ziół oraz subtelnego igliwia. To wszystko otoczone jest lekkim słodowym pierścieniem o fajnym herbatnikowym zacięciu. O alkoholu można zupełnie zapomnieć. Ni ma.

Całość jak mówiłem pije się bardzo szybko, bo piwko jest rześkie, genialnie ułożone, mega owocowe i dosyć treściwe. Mimo wyraźnej słodyczy, balans spisuje się całkiem nieźle. Goryczka, mimo że stosunkowo nieduża, radzi sobie w miarę dobrze. W sumie wszystko jest tu zapięte na ostatni guzik. Bardzo smaczne Double IPA. Do tego obłędnie uwodzi aromatem.

OCENA: 8/10
CENA: ok 12ZŁ
ALK. 8,9%
TERMIN WAŻNOŚCI: 20.11.2019
ALEBROWAR


DDH DIPA Vic Secret + Experimental Au 035

Wszystko wygląda niemal zupełnie tak samo, jak powyżej. Jednak pod światło widać, że to piwo jest delikatnie bardziej mętne, a tym samym gęściejsze.
W smaku różnice są większe. Przede wszystkim to piwo wydaje mi się jeszcze słodsze. Nie o dużo, ale jednak. Efekt juicy, soczkowatość trzymają ten sam bardzo wysoki poziom. Intensywność również bez zarzutu. Ułożenie, świeżość oraz gładkość także na poziomie mistrzowskim. Pełno tu różnej maści owoców z dominantą tropików, żółtych oraz białych. Na dalszym planie egzystuje ciasteczkowo-chlebowa słodowość oraz garść kwiatowych klimatów. W tle pałęta się subtelna nutka herbaty (chyba zielonej) oraz ziół. Pyszne!
Czy to piwo pachnie lepiej niż Simcoe + Mosaic? Niestety chyba nieco gorzej, ale przede wszystkim nieco inaczej. Oczywiście tu również dominują owoce rodem z multiwitamimy. Od żółtych, po białe i tropikalne. Ale są to owoce już trochę przejrzałe, niezbyt świeże, kojarzące się trochę z białym winem Dalej mamy kapkę akcentów kwiatowych, słodowych i ciasteczkowych. Stawkę zamyka subtelna nutka ziół, igliwia i delikatnego, ale wyczuwalnego alkoholu, który jednak żadnej krzywdy nam nie robi. Zapach wciąż fajny, ale z pewnością gorszy niż u starszego brata.
W sumie to piwo nie jest, aż tak bardzo inne. Owszem, mieszanka tych owoców się różni, ale cała reszta to w zasadzie kalka powyższego. Z tymże tutaj do zapachu można mieć pewne wątpliwości. Naprawdę chwilami przywodzi on na myśl lekko już sfermentowane owoce, co ujemnie rzutuje na świeżość oraz pijalność. Natomiast cała reszta spisuje się zgodnie z oczekiwaniami.
Sumarycznie wyszło nieco gorzej, ale wciąż jest to DDH DIPA godne polecenia i uwagi.

OCENA: 7/10
CENA: ok 12ZŁ
ALK. 7%
TERMIN WAŻNOŚCI: 25.10.2019
ALEBROWAR

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz