wtorek, 7 maja 2013

GRUIT KOPERNIKOWSKI


ALK.4,5%. Browar Kormoran wysunął się na pozycję lidera wśród browarów „nie-rzemieślniczych” jeśli chodzi o piwną kreatywność i chęć eksperymentowania. Po niezapomnianym Orkiszowym z Czosnkiem w Olsztynie postanowili uwarzyć (uwaga!) piwo bez chmielu!! Zamiast chmielu jest lawenda, piołun i jałowiec. A to ci recepturę wynaleźli...
I okazuje się, że nie jest to wcale wynalazek na miarę Nobla, ponieważ tzw. gruit/grut był warzony na porządku dziennym wieki temu. Były to czasy, gdy do piwa nie dodawano jeszcze chmielu, a goryczkę uzyskiwano z mieszanki  przeróżnych ziół i przypraw.
Tym piwem Kormoran chce uczcić 540 rocznicę urodzin Kopernika, swój jubileusz 20-lecia istnienia, jak również przypomnieć, że rok 2013 został ogłoszony Rokiem Kopernikowskim.
Zobaczmy więc, jak smakuje ten niefiltrowany specjał bez chmielu. 


Piwo jest sakramencko mętne i ma żółto-słomkową barwę. Posiada też drobniutką, jak najdelikatniejszy kożuszek, białą pianę, która urasta do przeciętnych rozmiarów, ale można ją podziwiać w nieskończoność – skubana trzyma się dzielnie niczym doświadczony jeździec w siodle.
Nasycenie jest średnie, w stronę niskiego. Mogłoby być ciut wyższe.
Trunek ten pięknie pachnie, tak delikatnie, tak kwiatowo. Lawendę czuć z dużej odległości, później dochodzą niuanse jałowca, słodkich bananów i drożdży. Tłem płynie sobie nieznaczna cytrusowa nutka.

W smaku kwiatowość w postaci lawendy również gra pierwsze skrzypce, ale praktycznie wcale nie pozostaje jej dłużny silny posmak gorzkiego jałowca i piołunu. W głębi przewijają się elementy drożdżowe oraz nieśmiałe echa słodowe.
Całość brzmi jak jakiś wywar ziołowo-kwiatowy o dość wyrazistej, ale lekko drapiącej goryczce. Istnieje pewne, choć nieduże podobieństwo do Końca Świata z Pinty.
Piwo jest lekkie i gładkie, nie grzeszy treściwością, ale ja po jednym mam dość. Widocznie chyba za bardzo przywykłem do chmielu i trochę mi go tutaj brakuje.
Nie zmienia to faktu, iż jest to kolejny ciekawy eksperyment i na pewno udany, ten wynalazek właśnie tak ma smakować.
OCENA: 8/10
CENA: 5.20ZŁ (Skład Piwa)
BROWAR KORMORAN

2 komentarze:

  1. public_enemy7 maja 2013 15:16

    dziwne, mój egzemplarz miał wysycenie dość wysokie, ale nie lałem po czesku :) może dlatego.
    W każdym razie miałem podobne odczucia co do piwa, można go spokojnie pić zamiast radlerów bo świetnie gasi pragnienie.

    OdpowiedzUsuń
  2. Najlepsze piwo jakie piłem,chyba?Browar Kormoran rządzi!!!!!!!!!!!!

    OdpowiedzUsuń