Rajcowskie z Browaru Wołów miało swoją premierę 13 marca. Jest to piwo uwarzone specjalnie dla Restauracji Ratuszowa w Wołowie na Dolnym Śląsku. Rajcowskie jest historycznym piwem w stylu Świdnickim. Początki tego stylu sięgają jeszcze średniowiecza. W teorii to mocne, treściwe, pełne, wyraziste i dość ciemne piwo, czyli taki średniowieczny Barley Wine, albo Doppelbock można rzec. Rzeczony napitek posiada 19 ballingów, przy 7% alko, więc faktycznie może być treściwe. W składzie znajdziemy płatki dębowe, zatem zanosi się na dodatkowy smaczek w postaci drewna. No to zobaczmy z czym mamy tu do czynienia.
Piwo w szkle wygląda bardzo zacnie. Jego barwa to głęboka miedź, pod światło wpadająca w rubinową czerwień (a mówią, że faceci nie ‘znajo’ się na kolorach). Niestety rachityczna, acz drobna, beżowa piana, trochę psuje ten śliczny look.
Smak jest bardzo fajny, mocno słodowy, ani nie słodki, ani nazbyt goryczkowy. Dużo tu przypieczonej skórki chleba, tostów i melanoidyn. Dwa kroki dalej spotykamy trochę karmelu, przypieczonego spodu od ciasta typu „kruszonka” oraz szczyptę suszonych owoców. Daleko w tle wyczuwam jeszcze subtelne nutki chmielu i drewna. Sporo koźlaków tak właśnie smakuje, ale to jest na serio kawał porządnie zrobionego piwa. Harnaś to przy tym popłuczyny z tanku po rozlewie.
Piwo pachnie dosyć słodko i bardzo przyjemnie. Rzuca się tu w oczy, czy raczej w nos, świeżo wypieczone ciasto biszkoptowe oblane niedużą ilością karmelu i czekolady. Bardziej w głębi odnajdziemy delikatne tony skórki chleba, prażonego słodu, tostów, suszonych owoców oraz drewna. Oj, jestem zdecydowanie na tak!
Rajcowskie jest gładkim napitkiem, posiada sporą pełnię smaku i odpowiednią do tego gęstość. Balans delikatnie chyli się ku słodyczy, ale piwo do typowo słodkich nie należy – jest lekka goryczka, która robi swoje. Pijalność oceniam bardzo pozytywnie. Trunek pije się żwawo, choć przecież lekki nie jest. Alko rzecz jasna, jest kompletnie niewyczuwalne.
Jak dla mnie, to pewna wersja koźlaka. Bardzo smacznego koźlaka. W ogóle nie odnalazłem tu konotacji z czymś starym, czy historycznym, ale ja mogę się nie znać. Tak, czy siak, piwko bardzo mi smaczy, więc leci ogromna polecajka 😊
OCENA: 8/10
CENA: nieznana
ALK. 7%
TERMIN WAŻNOŚCI: brak (WTF?!)
BROWAR WOŁÓW

Komentarze
Prześlij komentarz