Łojojoj… jak ten marzec zleciał! A jak Święta zleciały! Mówię Wam. Sorki, że dopiero teraz daję znak życia, ale wiecie – rodzinki dawno się nie widziało, to trzeba było trochę posiedzieć przy stole. Niekoniecznie zastawionym tylko jajeczkiem i kiełbą własnej roboty ;) Tak więc tradycyjnie już, kolejne 30 dni roku zaczynamy nowym Piwem Miesiąca. Tym razem szalenie łatwo było mi wskazać to najlepsze pite w marcu, choć trzeba nadmienić, że poziom degustacji był niezwykle wysoki. Ósemeczki sypały się jak z rękawa :D Niemniej jednak tytuł PIWO MIESIĄCA – MARZEC 2018 zgarnia Risfactor od Pinty! Moje ogromne gratki weterani piwnej rewolucji! :D Piwo nie miało sobie równych, bo zachwyca w zasadzie wszystkim . Risfactor to potężny RIS z trzydziestoma Plato na pokładzie . Jest tu niebywała gęstość, gładkość, ogromna złożoność, przyjemna paloność oraz cała gama ciemnych klimatów rasowego ruskiego Stoutu . Nie będę Wam tu wypisywał wszystkich cech tego zajeb...