Dziś pora na kolejny wpis z cyklu „Oko w Oko”, chociaż bardziej chciałoby się rzec „na tropie piwnych klonów”. Już raz udało mi się złapać Browar Funky Fluid na tym, że ich różne piwa smakowały praktycznie tak samo (kliknij tu ). Czy tym razem będzie podobnie? Mam tu dwa West Coast IPA o identycznych parametrach (14° Blg). Pojawiły się one, może i nie w tym samym tygodniu, ale na pewno w niedużym odstępie czasu. Boarding Tenerife został nachmielony odmianą Mosaic, Simcoe i Cascade. W produkcji Boarding Mallorca użyto natomiast chmielu Citra, Cascade i Centennial. W obydwu przypadkach mamy więc „starą gwardię” piwnej lupuliny ze Stanów. Zatem mówię: sprawdzam. Boarding Tenerife Złocisto-pomarańczowe piwo jest wyraźnie zmętnione, ale nie jakieś blade. Piany nie brakuje – jest dość obfita, bardzo drobna, puszysta i dość trwała. Smak to piękne połączenie kwaskowych cytrusów (limetka, cytryna, zielony grejpfrut) z wyraźną nutą żywicy oraz iglaków. W oddali majaczą natomi...